Reklama
Odszkodowanie za strzelającą butelkę
Na 15 tys. zł od spółki Hoop może liczyć mieszkaniec Zamościa, który podczas otwierania butelki z wodą mineralną dostał nakrętką prosto w oko. Tak zdecydował sąd.
- 04.07.2007 17:31
Cztery lata temu Piotr G. kupił w sklepie w podzamojskich Cześnikach dwie butelki \"Grodziskiej”, którą wyprodukowała firma Hoop. Kiedy otwierał jedną z butelek, nakrętka uderzyła go prosto w oko. Koledzy zawieźli poszkodowanego do szpitala. Tam okazało się, że w wyniku uderzenia od dna oka odkleiła się siatkówka. Mężczyzna, który był wtedy na studiach, musiał leczyć się u okulisty. Pojawiły się m.in. kłopoty z czytaniem i nauką. Lekarze zabronili mu nadmiernego wysiłku fizycznego.
Sprawa trafiła na wokandę. Piotr G. domagał się od producenta wody mineralnej 20 tys. zł, ale spółka nie uznała jego roszczeń. Przedstawiciele Hoopa podnosili, że napój gazowany nawet
po lekkim potrząśnięciu nie powoduje wyskoczenia nakrętki z gwintu. Ale Sąd Rejonowy w Zamościu nie podzielił tych argumentów i nakazał firmie wypłacić poszkodowanemu 15 tys. zł odszkodowania.
Wyrok nie jest prawomocny. (lew)
Data dodania:
04.07.2007 17:31
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze