Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Odszkodowanie za strzelającą butelkę

Na 15 tys. zł od spółki Hoop może liczyć mieszkaniec Zamościa, który podczas otwierania butelki z wodą mineralną dostał nakrętką prosto w oko. Tak zdecydował sąd.
Cztery lata temu Piotr G. kupił w sklepie w podzamojskich Cześnikach dwie butelki \"Grodziskiej”, którą wyprodukowała firma Hoop. Kiedy otwierał jedną z butelek, nakrętka uderzyła go prosto w oko. Koledzy zawieźli poszkodowanego do szpitala. Tam okazało się, że w wyniku uderzenia od dna oka odkleiła się siatkówka. Mężczyzna, który był wtedy na studiach, musiał leczyć się u okulisty. Pojawiły się m.in. kłopoty z czytaniem i nauką. Lekarze zabronili mu nadmiernego wysiłku fizycznego. Sprawa trafiła na wokandę. Piotr G. domagał się od producenta wody mineralnej 20 tys. zł, ale spółka nie uznała jego roszczeń. Przedstawiciele Hoopa podnosili, że napój gazowany nawet po lekkim potrząśnięciu nie powoduje wyskoczenia nakrętki z gwintu. Ale Sąd Rejonowy w Zamościu nie podzielił tych argumentów i nakazał firmie wypłacić poszkodowanemu 15 tys. zł odszkodowania. Wyrok nie jest prawomocny. (lew)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama