Reklama
Co nas ciągnie do hipermarketu
Gdzie robi zakupy polski konsument? Zatłoczone parkingi przed hiper- i supermarketami to dowód na to, że przypadły nam do gustu wielkie centra handlowe.
- 05.07.2007 17:16
W hipermarkecie można znaleźć wszystko - od pieczywa, wędliny i owoców, przez bieliznę, obuwie, środki chemiczne, po sprzęt RTV i AGD.
To największy plus tych obiektów.
- Najchętniej robię zakupy w Realu. Wszystko mam w jednym miejscu, podane na tacy - przekonuje Katarzyna Predyszczuk, studentka z Lublina. - Przychodzę tam średnio raz w tygodniu - dodaje.
Ponad 80 proc. stałych bywalców hiper- i supermarketów pozytywnie ocenia sposób prezentowania, wygląd i jakość sprzedawanego tam towaru.
- Pracownicy hipermarketów są zazwyczaj bardzo pomocni i życzliwi - uważa Urszula Urban z Lublina. Kobieta mieszka niedaleko Tesco i często robi tam zakupy. Fachowa i przyjemna obsługa - na to klienci zwracają szczególną uwagę. Nie trzeba biec do kasy, żeby zapytać ile co kosztuje, jak działa, z czego jest wykonane. Wszystkiego można się dowiedzieć od pracownika konkretnego stoiska. To klienci doceniają.
Gorzej jest z uprzejmością kasjerów i kasjerek. Z badań wynika, że jedynie w 50 proc. przypadków (hipermarkety) i odpowiednio w 60,4 proc. (supermarkety) pracownik obsługujący kasę podziękował klientowi za zakup.
Konsumentów przyciąga do wielkich centrów handlowych także wygląd obiektów. Około 90 proc. ankietowanych Polaków ocenia pod tym względem super- i hipermarkety pozytywnie.
- Jest czysto, zarówno przed, jak i w środku hali - twierdzi pan Marek, mieszkaniec LSM i częsty klient Leclerca.
Klienci zwracają też uwagę na wygląd i prezencję pracowników. Zdaniem większości, są oni przeważnie czysto i starannie ubrani. Robią przy tym wrażenie osób aktywnych i zaangażowanych w swoją pracę (88,2 proc. dla hipermarketów; 89,9 proc. dla supermarketów).
Na podstawie ankiety INTERNATIONAL SERVICE CHECK.
Reklama













Komentarze