Reklama
Tu był jazz. Zamknięte
Kamienica przy ul. Zamenhofa, w której miał siedzibę kultowy \"Kosz”, zostanie sprzedana. Miłośnicy jazzu wierzą, że trafi w dobre ręce.
- 15.07.2007 13:53
Klub Jazzowy powstał 25 lat temu z inicjatywy zamojskich sympatyków jazzu. Za patrona obrano pochodzącego z Zamojszczyzny Mieczysława Kosza, wybitnego, niewidomego pianistę jazzowego. W inauguracyjnym koncercie, który odbył się 25 października 1982 r., wystąpili Stanisław Sojka i Tomasz Szukalski. Popularny \"Kosz” mieścił się w piwnicy kamienicy przy ul. Zamenhofa 3, a wiec w dawnej żydowskiej mykwie. - To jeden z najstarszych tego typu klubów w Polsce, który działa non stop - twierdzi Grzegorz Obst, prezes Stowarzyszenia Zamojski Klub Jazzowy im. M. Kosza.
Ale z końcem maja Zakład Gospodarki Lokalowej rozwiązał ze stowarzyszeniem umowę na wynajem lokalu. - Dlatego klub opuścił zajmowane pomieszczenia - informuje Karol Garbula, rzecznik prasowy prezydenta Zamościa. - Z kamienicy są również przenoszeni lokatorzy. Dla dwóch rodzin miasto już zabezpieczyło lokale mieszkalne, pozostała jeszcze jedna rodzina, dla której w ciągu najbliższych tygodni zostanie zapewnione lokum.
Po wykwaterowaniu magistrat ogłosi przetarg na sprzedaż nieruchomości. - Chcielibyśmy, aby kamienica trafiła w dobre ręce i dalej funkcjonował tam klub - mówi Obst. - Przeznaczenie kamienicy pozostanie niezmienione, a więc będzie to budynek usługowo-mieszkalny - zapewnia Garbula.
Miłośnicy jazzu będą czekać z niecierpliwością na rozstrzygnięcie przetargu i... świętować . - Cały czas jesteśmy w fazie obchodów jubileuszu - mówi prezes Obst. - Za sobą mamy już Jazz na Kresach, przed nami Festiwal New Cooperation.
Ta ostatnia impreza odbędzie się 19 sierpnia. W pierwszej części na Rynku Wielkim wspólnymi siłami stowarzyszenia, kina Stylowy i Polskiej Orkiestry Włościańskiej im. Karola Namysłowskiego będzie można posłuchać muzyki filmowej w wykonaniu Namysłowiaków. W drugiej wystąpi Leszek Dranicki, laureat pierwszych - po przeniesieniu do Zamościa - Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w 1984 r. Towarzyszyć mu będzie znakomity klarnecista Emil Kowalski. Gwiazdą festiwalu będzie Old Timers ze znanym i lubianym w Zamościu Pawłem Tartanusem. - Mam nadzieję, że Jan \"Ptaszyn” Wróblewski uświetni ten występ - usłyszeliśmy od Grzegorza Obsta.
Na ostatni weekend września zaplanowano Międzynarodowe Spotkania Wokalistów Jazzowych, a główne uroczystości jubileuszowe obędą się w październiku.
Reklama
Komentarze