Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ludzie mają dość

Trzy pytania do Roberta Szweda, socjologa z KUL
- Jest skołowany i nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Jednego dnia koalicjanci spijają sobie z ust pochlebstwa, a następnego obrzucają się wyzwiskami. Jeśli ktoś wczoraj czy przedwczoraj oglądał lub słuchał ministra Leppera po prostu głupiał. Jednego dnia wicepremier zachwalał działania rządu, a następnego - krytykował większość jego działań. Po prostu z polityka koalicyjnego stawał się tym z opozycji. Ludzie mogą czuć się przez to zagubieni. Ale przekonują się już po raz kolejny, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia danego polityka. - Rzeczywiście. Osoby, które nie darzyły go sympatią, odetchnęły. Ale trzeba pamiętać, że jest wielu zwolenników tej partii i jej lidera. Oni byli za taką, a nie inną koalicją. Teraz mogą zrezygnować z poparcia tego rządu. - Poparcie może się zwiększyć, ale nieznacznie. Może zaledwie o parę procent. PiS będzie chciał ich wchłonąć jak odkurzacz. Nic dziwnego. Poparcie każdej osoby będzie ważne podczas najbliższych wyborów parlamentarnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama