Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Kuszenie komórką

W salonach z telefonami komórkowymi coraz więcej klientów. Firmy telekomunikacyjne kuszą niskimi cenami aparatów oraz połączeń.
- Nie wyobrażam sobie życia bez telefonu komórkowego. Dzięki niemu jestem w stałym kontakcie z ludźmi z pracy i ze znajomymi - mówi Tomasz Samoń, mieszkaniec lubelskiego osiedla Sławin. Niedawno wraz z narzeczoną przeprowadził się do nowego mieszkania. Początkowo zastanawiali się nad podłączeniem telefonu stacjonarnego, ale szybko zrezygnowali z tego pomysłu. - Komórki są tańsze, a firmy oferują ciekawe promocje. My wybraliśmy Orange - mówi pan Tomasz. Operatorzy komórkowi robią co, mogą, by przyciągnąć jak największą liczbę klientów - promocja goni promocję. Telefony są coraz tańsze - wystarczy wybrać odpowiedni abonament, by mieć aparat już za symboliczną złotówkę - a jednocześnie mają coraz więcej możliwości. Nic dziwnego, że schodzą, jak świeże bułeczki. Dla wielu klientów liczą się funkcje telefonu i jego wygląd. Aparaty stają się bardziej płaskie i lekkie, mają większe wyświetlacze. Ciągle modne są telefony-puderniczki i rozsuwane. Komórka stała się elementem mody. Liczy się kolor, wielkość, marka. A jest w czym wybierać - na rynku wciąż pojawiają się nowe modele, z dyktafonem, polifonią, kamerką czy aparatem cyfrowym. Pozwalają robić zdjęcia coraz lepszej jakości, przeglądać je na wyświetlaczu lub wgrywać do komputera. Użytkownicy komórek chętnie wymieniają się zdjęciami - wysyłają je jako multimedialne wiadomości MMS. Koszt wysłania takiego MMS-a to zazwyczaj groszowa kwota. Operatorzy telefonii komórkowej ciągle wprowadzają nowe promocje, obniżają abonamenty i oferują bezpłatne rozmowy w określonych godzinach. To właśnie ma przyciągnąć abonentów - zarówno indywidualnych, jak i całe firmy. Z usług telefonii komórkowych korzystają ludzie w różnym wieku. - Ja mam telefon na abonament. Dużo dzwonię, głównie do dzieci, sprawdzić czy wszystko w porządku - mówi Barbara Szymańska spod Lublina. - Moi synowie wysyłają do mnie sms-y, ze znajomymi też się tak porozumiewają. Im kupiłam aparaty na karty. Dzięki temu mam pewność, że nie przekroczą limitu i nie nabiją dużego rachunku - tłumaczy kobieta. Z zakupem telefonu i wybraniem odpowiedniej taryfy czasem warto trochę poczekać. Dużo ciekawych promocji jest w okresie przedświątecznym oraz wakacyjnym.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama