Uderzyli w Palikota
Sześciu działaczy lubelskiej PO złożyło do partyjnego sądu koleżeńskiego wniosek o wyrzucenie z partii Janusz Palikota posła i lidera Platformy na Lubelszczyźnie.
- 14.08.2007 18:57
Pod wnioskiem podpisali się radni: Marzena Świnarska, Magdalena Gąsior-Marek, Jarosław Pakuła, Piotr Więckowski oraz szefowie partyjnych kół: Mirosław Bernecki i Artur Lipiński. Treść wniosku jest poufna, ale na wtorkowej konferencji prasowej Gąsior wyliczyła jak Palikot szkodzi PO, m. in. ignoruje struktury partyjne, nie realizuje programu wyborczego, atakuje i szkaluje w mediach członków partii, nie orientuje się w sytuacji Lubelszczyzny, ośmiesza PO występując na konferencji ze sztucznym penisem czy nosząc koszulkę z napisem \"Jestem gejem” i \"Jestem z SLD”. To były jedyne konkrety, Gąsior oraz pozostali uczestnicy konferencji (Świnarska i Lipiński) nie chcieli odpowiadać na pytania dziennikarzy.
- To gołosłowne i bałamutne zarzuty. Ludzie blisko związani z Dariuszem Piątkiem, próbują odwrócić uwagę od jego rozróby. Jestem spokojny o decyzję sądu partyjnego w mojej sprawie. To przykre, ale za kilka dni czy tygodni będziemy żyli innymi sprawami, przede wszystkim odsunięciem PiS od władzy - Janusz Palikot podkreśla, że pod wnioskiem podpisało się tylko sześć osób z 1200 członków
lubelskiej PO.
W czwartek zarząd regionu partii (przy jednym głosie sprzeciwu) zdecydował, że wiceprzewodniczący lubelskiej Platformy Dariusz Piątek musi stanąć przed partyjnym sądem. Kara ma być sroga - wyrzucenie z PO. Wśród powodów jest konflikt z sekretarzem miasta Krzysztofem Łątką (PO) oraz afera ze stypendiami dla dwóch synów Piątka i bratanka Więckowskiego startujących w KM Cross. Mieli dostać z miejskiej kasy po 1800 zł. Według prezydenta Włodzimierza Wysockiego należy im się 700-800 zł. Rozpętała się burza, obaj radni krytykowali Wysockiego, chcieli wyrzucić go z partii. Bronił go natomiast prezydent Adam Wasilewski (PO).
Palikot spodziewa się po wtorkowej rozmowie z władzami partii, że Piątek, Więckowski i Gąsior będą usunięci z partii. - Powinni odejść z klubu radnych miejskich PO - dodaje. Z pozostałymi autorami wniosku ma jeszcze rozmawiać.
Reklama
Komentarze