Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kobieta za ladą

Rozmowa z Bogusławą Krawczyk, zastępcą kierownika sklepu PSS \"Społem” Gospodarstwo Domowe w Puławach
- Tak, po szkole w 1972 r. zaczynałam w sklepie spożywczym. I do dzisiaj jestem za ladą. - Wtedy jeszcze było. I cukier, i mąka, i konserwy wieprzowe, drobiowe... - Wtedy ludzie nie patrzyli na datę ważności. To my pilnowaliśmy tego i przeceniało się takie towary. - Sanepid patrzył, żeby było schludnie i czysto. Ale takich przepisów jak dziś, że muszą być osobne pomieszczenia, kilka umywalek itd. - takich wymagań nie było - Tak i ludzie wpisywali różne rzeczy. Jeden pan nie znalazł w całych Puławach kremu do golenia. Byliśmy ostatnim sklepem, do którego wszedł i wpisał się do naszej książki życzeń i zażaleń, że brak towaru. - Nieraz bardzo. Były komitety klientów, którzy sprawdzali, czy ilość towaru zgadza się z fakturą i nie było mowy, żeby sobie coś zostawić. Jak przyszło dwieście talerzy, to każdy policzyli. - Ale ile włamań było. Kradzieże nas nękały bardzo często. - Nigdy. Mleko było w butelkach i należało przyjść przed piątą rano, żeby od razu z samochodu wnieść do sklepu. • Jacy klienci są dziś? - Sprawdzają daty, chcą żeby towar był tani, ładny i żeby było go dużo. Jednak odnoszę wrażenie, że niektórzy sami nie wiedzą, czego chcą. • Ale trzeba być miłym. - Tak. Nie ma książek życzeń i zażaleń, ale klienci idą od razu do kierownika lub do prezesa. • Jacy są młodzi sprzedawcy? - Młodzi nie garną się do tego zawodu. Nie mają wiedzy o tym, co sprzedają. Sama spotykam się z taką postawą - w dużym markecie pytam dziewczynę o jakiś produkt i słyszę odpowiedź, że ona tylko układa towar i nie wie, gdzie co leży. Po prostu nie wiążą się z zawodem, a może nie mają motywacji, żeby klienta zatrzymać. • Czy duże sklepy są konkurencją? - Tak. Oni promocyjnie sprzedają w takiej cenie, w jakiej my nie kupimy. • To ciężki zawód? - Bardzo. Nigdy nie chciałabym, żeby moje dzieci pracowały w sklepie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama