Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Handel wieczorową porą

Jeśli zamkniesz swój sklep lub punkt usługowy przed godz. 19, licz się z tym, że możemy wypowiedzieć ci umowę najmu.
Takie pismo z zamojskiego Zakładu Gospodarki Lokalowej dostali handlowcy ze Starówki. - Prowadzę punkt usługowy od 30 lat i wiem, kiedy powinnam go zamykać lub otwierać - złości się Anna Kulik, właścicielka zakładu fotograficznego. - Po godz. 17 sklepy i punkty usługowe świecą pustkami. - U nas już po godz. 16 nie ma w hali żadnych klientów - dodaje Maria Chojnowska, właścicielka \"zieleniaka” w Nadszańcu. Zamojscy urzędnicy od dawna uważają, że Stare Miasto to \"handlowa pustynia”. Chcą to zmienić. - Widać, że na Starówce małym sklepom się powodzi - mówił z przekąsem na jednej z sesji Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa. - Nawet w sezonie są otwarte do godz. 17. Kiedy wychodzę z pracy, nic nie mogę kupić. Obniżaliśmy czynsze o 10 proc. za każdą dodatkową godzinę pracy. I co? Do godz. 18 pracowało 5 sklepów, a do 19... jeden. A przecież Starówka to wielki supermarket! Zakład Gospodarki Lokalowej przeprowadził kontrolę, po której wydano wezwanie do \"wydłużenia” pracy na Starym Mieście. ZGL powołuje się na uchwałę z 1992 r. Według niej, punkty spożywcze, usługowe i sklepy przemysłowe powinny być otwarte do godz. 19, a kawiarnie, restauracje i lokale rozrywkowe do godz. 24. - Do maja miałam zakład czynny do godz. 17, potem wydłużyłam czas pracy o godzinę i liczyłam klientów - opowiada Kulik. - Przez 4 miesiące przyszło 10 osób! A przecież musiałam zapłacić za prąd, wynagrodzenie pracownikowi itd. Same straty. Wygląda na to, że kupcy nie będą mieli wyjścia. Prezes ZGL zapowiedział w piśmie, że \"niedostosowanie czasu pracy handlowców do uchwały z 1992 r. może spowodować wypowiedzenie umowy najmu”. - Nie dążymy do rozwiązywania umów, ale jedynie przypominamy o obowiązującym prawie - mówi Ryszard Jedut, szef Działu Mieszkaniowego ZGL. - Nie ma powodu do niepokoju. Ta uchwała miała na celu ożywić Starówkę. Musimy ją egzekwować. Handlowcy zapowiadają, że zwrócą się do radnych o zmianę kontrowersyjnej uchwały. - A jeśli się to nie uda, trzeba stworzyć przepis, który zmusi zamościan do robienia zakupów na Starym Mieście po godz. 17 - kwituje Chojnowska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama