Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Etatowy pracownik domowy

Tomasz Urbański pracuje w domu. Albo w siedzibie lubelskiej Fundacji Fuga Mundi. Z pracodawcą kontaktuje się wyłącznie za pomocą komputera
- wykonuje bowiem telepracę, którą od minionego wtorku regulują nowe przepisy. Telepraca to nic innego jak praca na odległość. Firma zatrudniająca telepracownika z Lublina, może mieć siedzibę w Gdańsku a nawet w Londynie - odległość nie ma wszak znaczenia przy komunikowaniu się za pomocą Internetu. Osoba wykonująca telepracę jest zatrudniana na etacie i ma wszelkie prawa wynikające z umowy o pracę: urlopy, płatne zwolnienia lekarskie, prawo do szkoleń, awansu itp. Od zwykłego pracownika etatowego różni się tylko jednym - pracuje w domu, a nie w siedzibie firmy. Zgodnie z nowym prawem pracodawca zatrudniający telepracownika - który najczęściej wykonuje różnego rodzaju pracę związaną z wykorzystaniem komputera - ma obowiązek zapewnienia mu sprzętu, wraz z jego konserwacją i ubezpieczeniem. Opłaca także koszty związane z korzystaniem z połączeń internetowych i telefonicznych. Ale to nie wszystko. Pracodawca powinien również zadbać o BHP w miejscu pracy. Oczywiście nie chodzi tu o przebudowę mieszkania telepracownika tak, by spełniało określone wymogi, ale np. zakup odpowiedniego stołu i krzesła do pracy itp. Forma pracy na odległość umożliwi powrót do aktywności zawodowej matek wychowujących małe dzieci ale przede wszystkim osób niepełnosprawnych. Tomasz Urbański, który porusza się na wózku, od czerwca ubiegłego roku wykonuje pracę operatora wprowadzania danych w firmie Mikrotech z Krosna. - W Internecie wyszukuję oferty przetargów kupna-sprzedaży nieruchomości i wprowadzam do specjalnego programu - tak najkrócej opowiada o swoich obowiązkach. Na telepracy korzysta nie tylko pracownik, ale i zatrudniająca go firma. Może np. do minimum zmniejszyć powierzchnie biurowe, których utrzymanie jest wszak kosztowne. Ale jest jedno ale. Jeżeli telepracownik był wcześniej zatrudniony na standardowych warunkach, ma prawo złożyć wniosek o zaprzestanie telepracy i przywrócenie do poprzednich warunków zatrudnienia. Ma na to trzy miesiące. Identyczny wniosek może złożyć również pracodawca. Dlatego ze zlikwidowaniem powierzchni biurowych, firmy korzystające z telepracowników powinny się wstrzymać przez wspomniane trzy miesiące.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama