Dowodzik poproszę
Rozmowa z Aliną Blaszką, ekspedientką sklepu spożywczego
- Paweł Mazur
- 05.11.2007 14:38
- Dość często. Ale jeśli nie mają dokumentu tożsamości, zaświadczającego ich pełnoletność, to tu nie kupią żadnych puszek czy butelek.
- Naprawdę różnie. Ale na szczęście, dotychczas nie musieliśmy nigdy wzywać policji. Oczywiście zdarzają się w takich sytuacjach przykre dla nas komentarze. Nic na to się nie poradzi.
- Tak, było kilka takich przypadków. Weszła do sklepu młodo wyglądająca osoba, chciała kupić alkohol, poprosiłam o dowód i po chwili się okazało, że ma 26 lat. No, ale obowiązek to obowiązek.
- One nie były zapowiedziane, ale łatwo można się było zorientować. Jedna nawet odbyła się przy mnie. Jednak my zawsze sprawdzamy dowody tożsamości osób, które chcą u nas kupić alkohol.
Data dodania:
05.11.2007 14:38
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze