Noszą moje pomysły
Rozmowa z Agnieszką Jawor, projektantką mody, półfinalistką sobotniej Gali Młodych Polskich Projektantów
- 09.12.2007 19:24
- Pochodzę z Lublina i choć teraz mieszkam w Łodzi, mam ogromny sentyment do rodzinnego miasta. Poza tym, konkursy to świetny sposób, żeby się sprawdzić, pokazać, na co mnie stać, zaistnieć. Już teraz współpracuję z kilkoma znanymi firmami, sprzedaję też ubrania z własnym logo. W przyszłości chciałabym być projektantką znaną i cenioną - w kraju i na świecie.
- Przede wszystkim odważna i zmysłowa. Inspiracją była dla mnie kobieca natura - złożona, skomplikowana, niejednoznaczna. Chyba każda z nas ma w sobie i kobietę - wampa, i jej zupełne przeciwieństwo - kruchą, delikatną istotę. Takie są też moje stroje. Dlatego konkursową kolekcję podzieliłam na dwie części: pierwsza to sukienki bardzo skąpe i w wyrazistych kolorach. Druga - to stroje z lekkich, przewiewnych tkanin, jakby poszarpane przez wiatr. Tu dominują odcienie pastelowe.
- Często tworzę coś specjalnie dla siebie. W moich ubraniach chodzą znajomi i rodzina. Nie projektuję rzeczy bardzo ekstrawaganckich, ale od czasu do czasu zdarza mi się zaszaleć. Cieszę się, że są osoby, którym podobają się moje pomysły. To fajnie zobaczyć na ulicy kogoś w mojej bluzce czy sukience. Sama uwielbiam tuniki i dżinsy - tak ubieram się na co dzień.
- Uwielbiam kolekcje Galiano. Każdy jego pokaz mody to wielkie widowisko. Tworzy rzeczy bardzo seksowne, jest mistrzem w swoim fachu. Ale nie staram się go naśladować. Mam głowę pełną swoich pomysłów, które chciałabym zrealizować.
Reklama
Komentarze