Najlepszy unijny absurd wybrany
Ściany bacówki muszą być wyłożone glazurą, a marmoladę robi się tylko z cytrusów. Są już wyniki trzeciej edycji konkursu na najbardziej absurdalny przepis UE.
- 14.12.2007 16:11
Konkurs na opis lub udokumentowanie wydarzenia lub wypowiedzi zasługujących na miano absurdu unijnego ogłasza co roku prof. Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Lublina.
W tegorocznym konkursie \"Największe absurdy w Unii Europejskiej” pierwsze miejsce zajął Adam Białek z Ostrowa Wielkopolskiego za zgłoszenie dotyczące wymogów dla bacówek, których ściany mają być pokryte glazurą. Nagrodą jest wycieczka do Strasburga i aparat fotograficzny.
Drugie miejsce zdobył Tomasz Pęksa z Lublina. Lublinianin został uhonorowany za zgłoszenie regulacji unijnych z 1982 roku, zgodnie z którymi marmoladę można wytwarzać tylko z owoców cytrusowych.
Trzecie miejsce zajęła Marta Skotnicka z Zielonej Góry, która opisała przypadek pewnego inżyniera. Otóż nie posiadał on zaświadczenia o umiejętności wspinania się na drzewa, dlatego nie mógł zainstalować kamer na drzewie. Urzędnicy do tej pracy wezwali wspinacza, który miał stosowne zaświadczenie.
W konkursie oprócz nagród przyznano kilka wyróżnień - między innymi za \"Wymóg zlikwidowania kantów między ścianami, a podłogą w szkolnych kuchniach...”. i propozycję zakazu wyprzedzania pojazdów przez kierowców tirów.
Na konkurs wpłynęło około 100 prac z całego kraju
(Tw, IAR)
Reklama
Komentarze