Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kręciłam piruety z prezydentem Zamoyskim

Rozmowa dnia z Dorotą Pieńkoś, mistrzynią Polski w łyżwiarstwie figurowym
- Było wspaniale. Zamojskie lodowisko jest bardzo dobrze przygotowane. Dlatego bez oporów kręciłam piruety. - Pan Zamoyski to bardzo dobry partner w tańcu. Drzemie w nim potencjał. - Wiem z opowieści rodzinnych, że gdy mama była ze mną w ciąży, dużo czasu spędzała na lodowisku. Ale pierwsze kroki na lodzie stawiałam, gdy miałam 2,5 roku. Wtedy mama podtrzymywała mnie za szelki, a ja próbowałam nie upaść. Dziś na lodzie jestem już siedemnastą zimę. - Warto o tym pomyśleć za młodu. Łyżwiarstwo świetnie kształtuje postawę, kręgosłup. W swojej szkółce jazdy figurowej w Lublinie mam coraz więcej małych dzieci, które chcą \"pływać” po lodzie. Rodzice przyprowadzają już trzylatki. Szczególnie teraz, gdy w telewizji pojawił się program \"Gwiazdy tańczą na lodzie”. - Przymierzam się do jej założenia. Wschodnia strona Polski po prostu \"leży” pod względem nauki jazdy na łyżwach. Dlatego warto tu zainwestować w młodzież. - Tak. Szykuję się do tego. Wszystko jest na dobrej drodze, tzn. na dobrym lodzie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama