Reklama
Kręciłam piruety z prezydentem Zamoyskim
Rozmowa dnia z Dorotą Pieńkoś, mistrzynią Polski w łyżwiarstwie figurowym
- Jacek Świerczyński
- 14.12.2007 18:09
- Było wspaniale. Zamojskie lodowisko jest bardzo dobrze przygotowane. Dlatego bez oporów kręciłam piruety.
- Pan Zamoyski to bardzo dobry partner w tańcu. Drzemie w nim potencjał.
- Wiem z opowieści rodzinnych, że gdy mama była ze mną w ciąży, dużo czasu spędzała na lodowisku. Ale pierwsze kroki na lodzie stawiałam, gdy miałam 2,5 roku. Wtedy mama podtrzymywała mnie za szelki, a ja próbowałam nie upaść. Dziś na lodzie jestem już siedemnastą zimę.
- Warto o tym pomyśleć za młodu. Łyżwiarstwo świetnie kształtuje postawę, kręgosłup. W swojej szkółce jazdy figurowej w Lublinie mam coraz więcej małych dzieci, które chcą \"pływać” po lodzie. Rodzice przyprowadzają już trzylatki. Szczególnie teraz, gdy w telewizji pojawił się program \"Gwiazdy tańczą na lodzie”.
- Przymierzam się do jej założenia. Wschodnia strona Polski po prostu \"leży” pod względem nauki jazdy na łyżwach. Dlatego warto tu zainwestować w młodzież.
- Tak. Szykuję się do tego. Wszystko jest na dobrej drodze, tzn. na dobrym lodzie.
Data dodania:
14.12.2007 18:09
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze