Upadłych aniołów nie chcemy
Rozmowa z ojcem Robertem Głubiszem, przeorem klasztoru oo. Dominikanów
- 14.12.2007 17:51
- Pomysł narodził się jeszcze podczas poprzedniej Wigilii. Wytworzyła się wtedy bardzo piękna atmosfera. Zaczęliśmy się zastanawiać, co zrobić w przyszłym roku. I wpadliśmy na pomysł, żeby urządzić miasto aniołów.
- Wszędzie tam, gdzie da się je przyczepić. Przy oknach i latarniach. Wszędzie tam, gdzie nie będzie potrzebna na to zgoda konserwatora zabytków.
- Nie wiemy, ale z pewnością będzie ich dużo. Takich przestrzennych mamy już pół setki. A do tego dołączają kolejne, które przygotowywali uczniowie lubelskich szkół.
- Zapraszamy. Można też przebrać się za anioła.
- Oczywiście. Wieszanie ozdób zaczniemy o godzinie 10 w niedzielę. Myśleliśmy o tym, by anioły rozwieszać już w sobotę, ale nie jesteśmy pewni, jaka będzie pogoda. A spora część ozdób jest z papieru i mogłaby nam namoknąć i spaść. A upadłych aniołów nie chcemy.
- O godz. 16 zacznie się w naszej bazylice przy Złotej msza. A później wieczerza i kolędowanie. Zapraszam.
Reklama
Komentarze