Jasiek, wracaj, robota czeka!
Polscy emigranci są gotowi wracać do kraju - liczba rodaków wyjeżdżających do pracy za granicą systematycznie spada.
- 16.12.2007 17:24
Wiąże się to ze zmniejszającym się bezrobociem i dynamicznym wzrostem polskiej gospodarki.
Ostatnie wybory wzbudziły w polskich emigrantach nadzieję, że dobry trend w polskiej gospodarce i sprzyjający klimat polityczny się utrzyma. Czy jednak pracodawcy są gotowi rozmawiać z wracającymi jak równy z równym?
Emigracja przestała się opłacać - złotówka wciąż umacnia się w stosunku do funta czy euro (nie wspominając o dolarze).
- Od początku roku obserwujemy stale rosnące zapotrzebowanie na fachowców w sektorach energetycznym i budowlanym - mówi Piotr Świrkowski z polskiego oddziału firmy Omega Resource Group. - Specjalistów z tych branż brakuje na polskim rynku pracy coraz wyraźniej. Często zdarza się, że pracownik, mając do wyboru pracę za granicą
i w Polsce, pozostaje w kraju. Jest to efektem zbliżania się wysokości wynagrodzenia proponowanego w Polsce do standardów europejskich. Na razie możemy to zaobserwować wyłącznie w stosunku do wyższej klasy specjalistów.
To nie tylko efekt masowych wyjazdów do pracy za granicę, ale także dynamicznego wzrostu gospodarczego. Kluczowym czynnikiem jest poziom inwestycji. Według analiz Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR), 20-proc. wzrost inwestycji z pierwszych trzech kwartałów 2007 r. utrzyma się także w czwartym, a w całym roku inwestycje powinny wzrosnąć o ponad 22%, tworząc jeszcze więcej miejsc pracy.
- Efektem zwiększonego popytu na pracowników jest naturalny wzrost zarobków w Polsce - mówi Marek Jurkiewicz, dyrektor handlowy firmy Start People. - Jeżeli trend ten będzie się utrzymywać, w dłuższej perspektywie, problem emigracji może stanąć pod znakiem zapytania. Pewna grupa Polaków już decyduje się na powrót do kraju, niemniej nie są to jeszcze powroty masowe.
W polskich firmach, zwłaszcza małych i średnich, może pojawić się problem z zatrudnianiem wykwalifikowanych pracowników, którzy po doświadczeniach w pracy za granicą mają wysokie wymagania wobec pracodawców nie tylko w kwestii wynagrodzenia, ale przede wszystkim w odniesieniu do świadczeń pozapłacowych i ścieżki rozwoju zawodowego. Polskich pracodawców czeka dobra koniunktura, ale też niemałe wyzwania, którym muszą sprostać, aby utrzymać się na coraz bardziej konkurencyjnym rynku.
- Polacy pracujący za granicą przyzwyczaili się do partnerskiego traktowania przez pracodawców, którzy już nauczyli się, jak ważny jest wykwalifikowany i zmotywowany pracownik, który w nowoczesnej gospodarce stanowi największą wartość w przedsiębiorstwie. Polscy pracodawcy stoją wobec zupełnie innej rzeczywistości niż jeszcze 2-3 lata temu. Wtedy wysokie bezrobocie zapewniało im stały dopływ pracowników o stosunkowo niskich wymaganiach wobec zatrudniającego. Dziś wśród wielu polskich przedsiębiorców, wciąż pokutuje przekonanie, że na miejsce odchodzącego pracownika czeka 20 innych kandydatów. Teraz już tak nie jest - zauważa Michael Dembinski z Brytyjsko Polskiej Izby Handlowej (BPCC).
(hap)
Reklama













Komentarze