Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wyciąg na Globusie ruszy poślizgiem

Tor narciarski przy hali Globus jest już prawie gotowy. Ale i tak na razie nie będzie można z niego korzystać. Z dwóch przyczyn:...
pogody i... opieszałości urzędników. Przygotowania do uruchomienia stoku trwają od dwóch miesięcy. Cała inwestycja pochłonęła ponad 2 miliony zł. Firma z Zakopanego zamontowała dwa wyciągi. Są już też dwie armatki śnieżne i ratrak. Gotowy jest też system, dzięki któremu nie będziemy kupowali biletów tylko karty chipowe. - Mamy dwie trasy, obie ponad 230-metrowe - tłumaczy Robert Malikowski z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Łatwiejszą pośrodku stoku i trudniejszą z boku. Specjaliści z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego określili ją jako \"czerwoną”, czyli o dosyć dużej skali trudności. Na dole (na parkingu przy ul. Zana) czeka już barek, na górze (obok hali Globus) - wypożyczalnia sprzętu narciarskiego. - Pozostaje nam tylko przyczepić orczyki do wyciągu i wjeżdżać na górę - mówi Malikowski. - Ale na razie to niemożliwe. Wyciąg musi zostać odebrany przez Transportowy Dozór Techniczny. Okazuje się, że przed Nowym Rokiem to niemożliwe. - Termin odbioru nie został jeszcze wyznaczony - ucina Agnieszka Skrzypek z lubelskiego oddziału TDT. - Ale nawet gdybyśmy dostali zgodę teraz, to na uruchomienie stoku nie pozwala pogoda - zaznacza Malikowski. - Nawet jeśli pogoda będzie odpowiednia, to i tak na przygotowanie tras będziemy potrzebowali kilku dni. - przy ul. Turystycznej 24 grudnia - w godzinach pracy hipermarketu ( w godz.9.00 -12.00 - wstęp bezpłatny) 25 i 26 grudnia - nieczynne - w hali Globus 24 grudnia - w godz. 8.00 - 14.15 25 grudnia - nieczynne 26 grudnia - 14.30 - 21.00

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama