Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

W cieniu Sokoła

Wydawało się, że środowa wygrana Startu AZS nad Tarnovią, pierwsza w tym sezonie, podziała mobilizująco na lubelskich koszykarzy.
Podopieczni trenera Krzysztofa Ziemoląga rozpoczęli jednak bardzo bojaźliwie wczorajszą konfrontację z Sokołem Łańcut, wiceliderem I ligi. Wyżej notowani rywale grali spokojnie i przede wszystkim konsekwentnie. Jeden z najsolidniejszych zespołów zaplecza ekstraklasy uzyskał w pierwszej kwarcie przewagę, którą umiejętnie utrzymywał. W drugiej połowie Start AZS zaprezentował się znacznie lepiej, zarówno w obronie jak i ataku. Ale nie był w stanie odwrócić losów rywalizacji. W lubelskim zespole trzeba pochwalić młodego Jakuba Repecia, który ponownie dał dobrą zmianę, zdobywając 6 pkt. A do walki jak zwykle zagrzewał Łukasz Jagoda, w każde spotkanie wkładający maksimum zdrowia. Gospodarze na moment nawet zmniejszyli różnicę do 9 pkt, ale Sokół natychmiast odpowiedział trafieniami. Największym dorobkiem mógł się pochwalić Bartosz Krupa, który zaaplikował lublinianom 5 \"trójek”, zdobywając w sumie 25 \"oczek”. Miał wsparcie innych zawodników, przyczyniając się do 21 porażki Startu AZS. SKŁADY I PUNKTY Start AZS: Ł. Jagoda 13 (2 x 3), Kowalski 9 (1 x 3), Borkowski 7, P. Jagoda 7, Chelis 3 oraz Rak 12, Urbański 7 (1 x 3), Repeć 6, Czarkowski 3 (1 x 3), Prażmo 2, Ćwikła 0, Drozd 0. Sokół: Krupa 25 (5 x 3), Dudzik 18 (2 x 3), Koszuta 11 (1 x 3), Ożóg 0, Klima 0 oraz Chromicz 9, Pacocha 8 (2 x 3), Mroczek 8 (1 x 3), Salamonik 8, Podolec 0, Szurlej 0. Sędziowali: Tomasz Tomaszewski, Jan Kuniec, Miłosz Tracz. Widzów - 400.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama