Reklama
Zieliński zdecydował
Nie jest tak źle, jak się wydawało. Wbrew pierwszym opiniom, Lublinianka zimą wzmocni skład.
- 04.02.2008 17:35
Zbigniew Grzesiak ponownie będzie mógł skorzystać z usług Konrada Zielińskiego i Łukasza Pilipczaka oraz najprawdopodobniej Przemysława Niedziałka (Wisła Puławy) i Artura Gadzickiego (eks juniorzy Górnika Łęczna). Cała czwórka zagrała w pierwszym meczu kontrolnym lublinian z Opolaninem, który czwartoligowiec wygrał 2:1. - O ile wartość pierwszych dwóch zawodników znam doskonale, tak jestem mile zaskoczony postawą pozostałego duetu. Szczególnie Gadzickiego, który miał półtoraroczny rozbrat z piłką - przyznaje szkoleniowiec Lublinianki.
Jednocześnie nie ukrywa zadowolenia z faktu, że Zieliński - kuszony przez Lewart - i Pilipczak zdecydowali się powrócić do zespołu. Może się okazać, że nie są to jedyne powroty na Wieniawę. Jedną nogą w klubie jest już Radosław Chmielnicki, występujący ostatnio w Piascovii. - Gdyby udało się sfinalizować te transfery, byłbym zadowolony. Teraz w głównej mierze potrzebujemy doświadczonych piłkarzy - dodaje Zbigniew Grzesiak.
Szkoleniowcowi zbytnio humoru nie psują nawet ubytki w kadrze. Na wypożyczenie do Stali Kraśnik trafić ma Karol Ręba, natomiast Tomaszem Sebastianiukiem zainteresowana jest Łada Biłgoraj. - Zawodnik ma kartę na ręku, więc jeśli zechce, w każdej chwili może opuścić klub - przyznaje trener Grzesiak.
W okresie przygotowawczym klub z Wieniawy ma zamiar rozegrać jeszcze siedem meczów kontrolnych. Najbliższy z nich odbędzie się w sobotę, a rywalem lublinian będzie Sygnał.
(map
Reklama













Komentarze