Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zieliński zdecydował

Nie jest tak źle, jak się wydawało. Wbrew pierwszym opiniom, Lublinianka zimą wzmocni skład.
Zbigniew Grzesiak ponownie będzie mógł skorzystać z usług Konrada Zielińskiego i Łukasza Pilipczaka oraz najprawdopodobniej Przemysława Niedziałka (Wisła Puławy) i Artura Gadzickiego (eks juniorzy Górnika Łęczna). Cała czwórka zagrała w pierwszym meczu kontrolnym lublinian z Opolaninem, który czwartoligowiec wygrał 2:1. - O ile wartość pierwszych dwóch zawodników znam doskonale, tak jestem mile zaskoczony postawą pozostałego duetu. Szczególnie Gadzickiego, który miał półtoraroczny rozbrat z piłką - przyznaje szkoleniowiec Lublinianki. Jednocześnie nie ukrywa zadowolenia z faktu, że Zieliński - kuszony przez Lewart - i Pilipczak zdecydowali się powrócić do zespołu. Może się okazać, że nie są to jedyne powroty na Wieniawę. Jedną nogą w klubie jest już Radosław Chmielnicki, występujący ostatnio w Piascovii. - Gdyby udało się sfinalizować te transfery, byłbym zadowolony. Teraz w głównej mierze potrzebujemy doświadczonych piłkarzy - dodaje Zbigniew Grzesiak. Szkoleniowcowi zbytnio humoru nie psują nawet ubytki w kadrze. Na wypożyczenie do Stali Kraśnik trafić ma Karol Ręba, natomiast Tomaszem Sebastianiukiem zainteresowana jest Łada Biłgoraj. - Zawodnik ma kartę na ręku, więc jeśli zechce, w każdej chwili może opuścić klub - przyznaje trener Grzesiak. W okresie przygotowawczym klub z Wieniawy ma zamiar rozegrać jeszcze siedem meczów kontrolnych. Najbliższy z nich odbędzie się w sobotę, a rywalem lublinian będzie Sygnał. (map

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama