Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Umowy do podpisu

Piotr Kamiński, ostatnio piłkarz poznańskiego Lecha, dotarł wczoraj do Lublina, uczestnicząc w zajęciach Motoru.
Napastnik ma być wypożyczony do lubelskiej drużyny. Uzgodnił warunki występów i pozostaje tylko kwestia parafowania umowy. Do sfinalizowania pertraktacji miało dojść wczoraj, jednak przedstawiciele Polish Sport Promotion, odpowiadający za wypożyczenie Kamińskiego, byli zajęci rekonesansem po firmach Lubelszczyzny. - Z Poznania już nadeszły wszystkie potrzebne dokumenty i sądzę, że w tym tygodniu wszystko załatwimy - stwierdził Marcin Pawul z PSP. - Jedną nogą jestem w Motorze, ale jeszcze czekam na formalne podsumowanie naszych ustaleń - dodał Piotr Kamiński. Przedstawiciele PSP nie tylko badali lubelski rynek, dokładniej przyjrzeli się też sytuacji Motoru i umowie utworzenia z nim spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Dokument sporządzony przez lublinian został wysłany do Warszawy, gdzie ma być przeanalizowany przez prawników. Przy okazji strony zyskają czas. Nie jest tajemnicą, że powodzenie planów PSP i Motoru w znacznej mierze uzależnione jest od pieniędzy z budżetu miasta, a ten może wreszcie zostanie uchwalony jutro. Na decyzje radnych czekają wszyscy sportowcy, także piłkarze Motoru, którzy kontynuują przygotowania do wiosennych zmagań w II lidze. Trener Ryszard Kuźma wciąż szuka uzupełnień składu. Wczoraj obok Kamińskiego trenował też Kamil Król, piłkarz, który ze Stali Kraśnik trafił do I-ligowego Górnika Zabrze, a później do włoskiej Serie B (Brescia). Wojaże nie wyszły Królowi na dobre i po powrocie do Polski szuka szansy w Motorze, gdzie jest już testowany jego brat Rafał. Trener Kuźma czeka również na decyzje w sprawie Karola Dreja, który ma rozwiązać kontrakt z Polonią Bytom i nie wyklucza powrotu do lubelskiego klubu. W przyszłym tygodniu na sprawdzianach mogą pojawić się kolejni zawodnicy. Szkoleniowiec Motoru ma także nadzieję, że z kadry już nikt nie ubędzie. Wprawdzie Kamil Stachyra wybiera się dzisiaj do Łęcznej na rozmowy z kierownictwem Górnika, jednak piłkarz prawdopodobnie jeszcze przez pół roku będzie występował w drugoligowym zespole.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama