Reklama
Rywalki rozpracowane
Pokonanie tego zespołu nie przekracza naszych możliwości - mówi przed meczem 1/8 finału Pucharu EHF Edward Jankowski,
- 08.02.2008 20:56
drugi trener SPR Safo. Już dziś lublinianki zagrają na wyjeździe z francuskim U.S. Mios Biganos HB. Mecz rewanżowy odbędzie się za tydzień w Lublinie.
Jednym z głównych celów mistrzyń Polski w tym roku jest zajście jak najdalej w rozgrywkach europejskich pucharów. I chociaż nikt w klubie nie mówi jasno o sięgnięciu po trofeum, to jednak apetyty lubelskich zawodniczek są duże.
Podobnie jak szanse zakwalifikowania się do ćwierćfinału Pucharu EHF. Trzeba tylko wyeliminować U.S. Mios Biganos HB, który na szczęście, do potentatów nie należy. W obecnym sezonie Francuzki kompletnie zawodzą w rodzimych rozgrywkach i plasują się dopiero na 9 miejscu w tabeli. - Widziałyśmy ich mecze i nie sądzę, aby mogły nas czymś zaskoczyć - przyznaje Ewa Damięcka, kołowa SPR Safo. W podobnym tonie wyraża się drugi szkoleniowiec mistrzyń Polski. - Nie mniej jest to solidna drużyna. Ich mocnym punktem są rzuty z drugiej linii. Jeśli postawimy skuteczny opór, to o rewanż możemy być spokojni - dodaje trener Jankowski. Co ważne, w ekipie U.S. Mios Biganos HB próżno szukać gwiazd.
Zespół ten w głównej mierze składa się z piłkarek z Francji, dla których gra
w reprezentacji tego kraju to za wysokie progi. W U.S. Mios Biganos występują jednak dwie zagraniczne zawodniczki. Mowa o Rumunce Marii Iacob i Węgierce Edina Ori.
W podróż do Francji SPR Safo udało się już w czwartek w nocy. Wczoraj przed południem podopieczne Jana Packa zameldowały się w Paryżu, skąd udały się do Bordeaux, a dopiero stamtąd pojechały do położonego przy granicy z Hiszpanią Mios Biganos. Nastroje w lubelskiej ekipie były optymistyczne, tym bardziej że problem z plagą kontuzji zespół ma najwyraźniej za sobą. Do składu dołączyła już Kamila Skrzyniarz. Dziś zagrają również Dorota Malczewska i Magdalena Chemicz, które przez ostatni tydzień borykały się z urazami. W Lublinie pozostała jedynie Justyna Łabul.
Początek meczu zaplanowano na godz. 20.30. Bezpośrednią relację ze spotkania przeprowadzi Radio Lublin. Warto dodać, że mecz sędziować będą Holendrzy Peter Bol i Edward Willem Van Eck, natomiast delegatem Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej będzie Belg Andre Praillet.
Reklama













Komentarze