Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czarni i MKS rozgromili rywali

Zespoły z lubelskiej \"okręgówki” rozegrały kolejną serię meczów sparingowych. Wysokiej porażki w starciu z Lublinianką doznał Sygnał Lublin.
Podopieczni trenera Janusza Deca przegrali 0:6 (0:1). - Pierwsza połowa była wyrównana, dopiero w drugiej Lublinianka stworzyła sobie dużo okazji strzeleckich. My nie mieliśmy tylu - przyznaje Janusz Dec, trener Sygnału. W ekipie z ul. Zemborzyckiej zabrakło Mariusza Grzegorczyka (praca) i Przemysława Pogorzelskiego, który miał w tym czasie egzaminy na studiach. Nie było również trenującego z Motorem Radosława Kaczmarczyka. Wystąpili za to trzej klubowi juniorzy: Damian Brzozowski, Konrad Grzywacz i Kamil Kieliszek. Zdaniem trenera Deca szczególnie dobrze wypadł ten ostatni. - Myślę, że ma duże szanse na wskoczenie do składu. Ale pozostała dwójka też spisała się przyzwoicie - twierdzi J. Dec. W sobotę Sygnał zagra sparing z Hetmanem II Zamość. W zupełnie innym nastroju kończyli swój pierwszy tegoroczny sparing Czarni Dęblin. Spadkowicz z IV ligi wygrał 6:0 z grającą w klasie A Górą Puławską. Cztery bramki strzelił Paweł Przybysz, po jednym trafieniu zaliczyli Sławomir Stachurski i Bartosz Flisek. W składzie Czarnych nie zagrał ani jeden z pięciu nowych piłkarzy. - Wszyscy są na studiach w Białej Podlaskiej - tłumaczy Janusz Kozicki, trener dęblinian. Dziś jednak mają się zameldować na treningu. Chodzi o Sebastiana Kozdroja z Wisły Puławy, Adama Belkę z MKS Ryki, Marcina Kowalika z Orłów Kazimierz oraz Marka Górskiego i Marcina Cieślę ze Zrywu Sobolew. Pod nieobecność nowych zawodników szansę gry dostali juniorzy: Maciej Kubiak i Dawid Osojca. Pierwszy raz w tym roku sparowali piłkarze MKS Ryki. Potyczka z Unią Krzywda zakończyła się dla nich, podobnie jak dla Czarnych, zwycięstwem 6:0 (5:0). Łupem bramkowym podzielili się Karol Krogulec (dwa gole), Mariusz Starosz, Krzysztof Gransztof i Maciej Kępka. Jedna bramka dla ryczan padła po samobójczym trafieniu zawodnika Unii. W składzie MKS po długiej przerwie spowodowanej kontuzja zagrał Paweł Warda. Po za tym nie było nikogo nowego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama