Reklama
Wzmocnić siłę ognia
Pomimo dwubramkowego prowadzenia, piłkarze Górnika nie byli w stanie wygrać meczu kontrolnego z KSZO.
- 10.02.2008 18:33
W Ostrowcu Świętokrzyskim podopieczni trenera Krzysztofa Chrobaka zremisowali 2:2 (1:0). W spotkaniu tym testowany był Artur Wolski.
Obrońca GLKS Nadarzyn nie wywarł jednak na sztabie szkoleniowym \"zielono-czarnych” większego wrażenia. - To już historia - skwitował testy piłkarza Jacek Fiedeń, drugi trener Górnika. W sobotę, jak zwykle, Krzysztof Chrobak desygnował na plac gry dwie jedenastki. I lepsze wrażenie zrobiła ta pierwsza, w której między słupkami brylował Jakub Wierzchowski. W drugiej połowie \"górnicy” natomiast zagrali nieco słabiej, a wyróżniającą się postacią były jedynie Dawid Sołdecki. - Generalnie jednak gra była fajna. W końcu zmierzyliśmy się z wymagającym rywalem. Na tle KSZO można było się naprawdę sprawdzić - podkreślił drugi trener Górnika.
Z powodu urazów w Ostrowcu Świętokrzyskim zabrakło Grzegorza Szymanka oraz Pawła Buśkiewicza. I to znalazło odzwierciedlenie w poczynaniach ofensywnych Górnika (głównie ze względu na nieobecność tego pierwszego). - Musimy wzmocnić siłę ataku. Bramek zdobywanych ostatnio przez napastników nie ma za dużo, żeby nie powiedzieć, iż nie ma ich wcale - dodaje trener Fiedeń. Doskonałym przykładem nieudolności snajperów były dwie okazje, które zmarnował Robert Wagner. Z pewnością solidnym nabytkiem byłby Kelechi Iheanacho. Nigeryjczyk, występujący między innymi w Widzewie Łódź, był najlepszym piłkarzem KSZO w meczu z Górnikiem, a swoją dobrą formę udokumentował nawet trafieniem. Inna sprawa, że w tej sytuacji nie popisał się łęczyński golkiper Krzysztof Żukowski.
- Na pewno był to wartościowy sparing, szkoda tylko, że w pewnym momencie sędzia się pogubił. Na pewno zasłużyliśmy na wygraną. Forma? Jak na ten okres przygotowań idzie w dobrym kierunku. Oby tylko utrzymała się za miesiąc. Obecnie ciężko trenujemy. Dlatego w niektórych momentach brakuje nam szybkości. Ale nad nią można pracować nawet w trakcie rozgrywek - skomentował Rafał Niżnik, pomocnik \"zielono-czarnych”.
Bramki: Ihenacho (51), Matuszczyk (83) - Kępa (24), Nikitović (50 z karnego).
KSZO: Kwapisz - Matuszczyk, Kardas, Woźniak, Szmulski, Dziewulski, Sobczyński, Jaskólski, Frańczak, Pietrzak, Kanarski oraz Dymanowski, Ihenacho, Gołasa, Pękalski, Żelazowski.
Górnik (I połowa): Wierzchowski - Musuła, Karwan, Mazurkiewicz, Głowacki, Kępa, Niżnik, Bartoszewicz, Piesio, Wagner, Surdykowski; II połowa: Żukowski, Kosiec, Nikitović, Gmitrzuk, Wolski, Wójcik, Sołde
Reklama













Komentarze