Pod wielkim znakiem zapytania stanęła ligowa przyszłość Huraganu Międzyrzec Podlaski.
Marcin Prażmowski
11.02.2008 10:59
Beniaminek czwartoli-gowego frontu nie dość, że ma problemy z zamknięciem budżetu, to jeszcze stracił część członków zarządu. Na czele z prezesem Stanisławem Żmijanem.
Kibice Huraganu mogą mieć powody do niepokoju. Od kilku dni klub funkcjonuje bez części zarządu, który podał się do dymisji. Dlaczego? Klub z Międzyrzeca nie może dojść do porozumienia z władzami miasta odnośnie dotacji i na razie żadna kwota nie zasiliła konta czwartoligowca. Działacze oczekiwaliby z magistratu sumy 50 tys. Drugie 50 tys. wyłożyliby lokalni biznesmeni. Co ciekawe, część z nich zasiada, a raczej zasiadała, w zarządzie. Na znak protestu odeszła. Niewykluczone jednak, że czarne chmury nad Huraganem zostaną \"rozwiane”. W tym tygodniu zaplanowano kolejne spotkanie klubowych działaczy z władzami miasta. Jeśli strony dojdą do porozumienia, drużyna będzie funkcjonowała. Jeśli nie, to ze względu na brak środków finansowych Huragan nie przystąpi do rozgrywek.
W cieniu tych zawirowań piłkarze kontynuują przygotowania do piłkarskiej wiosny. W miniony weekend rozegrali kolejny sparing, w którym zremisowali z Pogonią Siedlce 2:2. Obie bramki dla Huraganu strzelił utalentowany Sebastian Mazur. - Byliśmy ociężali. Być może to efekt mocnych treningów, które przeszliśmy na obozie - tłumaczy Mirosław Sobczak. Przeciwko Pogoni zagrał Marek Leszkiewicz, obrońca Orląt Łuków. - Na razie trenuje u nas, jednak żadne ustalenia dotyczące jego osoby nie zapadły. Osobiście widziałbym go składzie - dodaje szkoleniowiec, który nie planuje już żadnych transferów. Przypomnijmy, że zimą Huragan pozyskał jeszcze doświadczonego Tomasza Ołowniuka. Nie obyło się jednak bez strat. Do TOP-54 Biała Podlaska, skąd był wypożyczony, powrócił Adrian Jesionek, natomiast do Podlasia powędrował Tomasz Gawroński. Z kolei Tomasz Lecyk zasilił szeregi piątoligowego Gromu Kąkolewnica.
W najbliższą sobotę Huragan rozegra kolejny sparing, a jego rywalem będzie Włodawianka. - W lidze przede wszystkim odstajemy od rywali w takich elementach, jak prowadzenie gry czy taktyka. Dlatego musimy popracować nad kondycją, którą możemy nadrobić braki - dodaje trener Sobczak.
Bramki dla Huraganu: dwie Mazur.
Huragan: Krupa - Kopytiuk, Leszkiewicz, J. Szczepaniuk, Syta, Tusz, Uszyński, Filipek, Sitkowski, Mazur, Więcierzewski oraz Bogucki, Kalenik, P. Dąbrowski, Ł. Dąbrowski, Urbaniuk, Cap.
Komentarze