Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dojrzały do profesjonalizmu

Przed zawodniczkami Szóstki otwiera się szansa, aby pozostać dłużej w czwórce, dającej udział w fazie play-off.
Biłgorajankom pozostały do rozegrania cztery mecze i by spokojnie o tym myśleć, trzy z tych spotkań trzeba wygrać. Podopieczne trenera Pawła Wrzeszcza na swoim parkiecie podejmą jeszcze lidera MKS Andrychów i Siarkę Tarnobrzeg. O punkty walczyć będą także w halach UMKS Łańcut i przedostatniej Armatury Kraków. - Zakładam, że moje dziewczyny stać na wygrane z Łańcutem, Armaturą i Siarką - mówi szkoleniowiec Szóstki. - Jest tylko jeden warunek, drużyna musi nadal prezentować wysoką formę Widać, że zawodniczki dojrzały do walki na poziomie profesjonalnym. Uważnie słuchają tego co mówię, analizują swoją grę, widzą błędy i naprawiają je. A co najważniejsze, nabrały pewności. Dlatego dziewięć punktów, plus jeszcze jakaś zdobycz na liderze, powinna dać miejsce w czwórce. Po ostatniej wygranej z Maratonem Krzeszowice kibice w Biłgoraju zaczynają coraz głośniej mówić o szansach ich drużyny na wejście do play-off. Zarząd klubu też postawił taki cel przed zespołem. Choć na razie, aby nie zapeszyć, nie mówi się o awansie. Jednak logika nakazuje zakładanie takiego scenariusza. - Na pewno organizacyjnie i finansowo stać nas na to - przekonuje prezes klubu Andrzej Miazga. - Ale niczego nie będziemy robili na siłę. Pewna szansa otwiera się przed nami i spróbujemy ją wykorzystać. Ważnym spotkaniem będzie potyczka Szóstki z zawodniczkami z Andrychowa (1 marca). - MKS jest dla mnie najpoważniejszym kandydatem do awansu - dodaje trener Wrzeszcz. - I z nim chciałbym spotkać się w finale play-off. Gdybyśmy awansowali w drużynie konieczna byłaby wymiana kadry, prawie na każdej pozycji. Jeżeli biłgorajanki po rundzie zasadniczej znajdą się w czwórce, to w pierwszej rundzie play-off zagrają według klucza: pierwszy zespół z czwartym i drugi z trzecim. W przypadku pokonania tej przeszkody, w drugiej rundzie gra także toczyłaby się do trzech wygranych. Po kolejnym ewentualnym zwycięstwie Szóstka przystąpiłaby do decydującej rozgrywki o awans do I ligi (miejsce jest jedno), w której na mistrza naszej IV grupy czekałby mistrz grupy II. (grom)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama