Wczoraj w hotelu Mercure odbyła się konferencja prasowa przed meczem rewanżowym 1/8 finału Pucharu EHF
14.02.2008 16:48
pomiędzy SPR Safo i U.S. Mios Biganos. Na spotkaniu pojawili się przedstawiciele lubelskiego klubu oraz zawodniczki, które dzieliły się między innymi spostrzeżeniami z pierwszego spotkania.
- Jesteśmy lepszym zespołem. We Francji może ze zbyt wielką rezerwą podeszłyśmy do meczu i dlatego nie udało się wygrać. Ale remis jest dowodem na to, że potrafimy walczyć - przyznała Małgorzata Rola z optymizmem patrząca na niedzielne starcie.
Kapitan SPR Safo Sabina Włodek przestrzegała jednak przez rywalkami. - To nie będzie łatwe spotkanie. Mios Biganos to kompletny zespół. Zresztą, poziom tamtejszej ekstraklasy jest tak wyrównany, że nikogo nie dziwi jeśli ostatni zespół w tabeli wygrywa z liderem - mówi Sabina Włodek. Spore umiejętności przeciwniczek podkreślił również szkoleniowiec lubelskiej drużyny. - Cała drużyna prezentuje się solidnie. Każda z zawodniczek jest dobra technicznie. Wierzę jednak, że uda nam się awansować, tym bardziej, że we Francji dziewczyny pokazały charakter. A ponadto, mimo porażki, bardzo dobrze zaprezentowaliśmy się w pucharowym meczu z Zagłębiem - dodał Jan Packa.
Przypomnijmy, że mecz z Mios Biganos rozegrany zostanie w najbliższą niedzielę o godz. 18.40 w hali na lubelskim Globusie.
(map)
Komentarze