Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koniec eksperymentów

Motor rozegrał w sobotę dwa mecze kontrolne z trzecioligowcami. Najpierw zremisował 1:1 z KSZO Ostrowiec,
występując na sztucznym boisku w Puławach w dosyć eksperymentalnym składzie. Później pokonał Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3:0. Dzisiaj lublinianie planowali wyjazd do Wronek na kilkudniowe zgrupowanie. Dwa sprawdziany Motoru zorganizowane w minioną sobotę na boisku w Puławach były okazją do przyjrzenia się nowym zawodnikom. W pierwszym sparingu z KSZO Ostrowiec (12 miejsce w III-ligowej gr. 4) po raz pierwszy zaprezentował się Andrij Szubin z piłkarskiej szkółki Szachtaru Donieck. Ukrainiec wypadł korzystnie, zwłaszcza w pierwszej połowie. Lubelski zespół nawet szybko uzyskał prowadzenie, a bramkę zdobył najlepszy snajper - Daniel Koczon, który trafił po raz szósty w tegorocznych sparingach. Najskuteczniejszy napastnik lubelskiego zespołu wykorzystał podanie Pawła Kowalczyka, ostatnio zawodnika Pogoni Leżajsk. Rywale zdołali jednak wyrównać, a po zmianie stron umiejętnie wybijali z rytmu drugoligowca. Swobodniej grało się przeciwko Świtowi. Wydaje się, że w drugim sparingu zobaczyliśmy więcej piłkarzy, kandydujących do składu na mecze o mistrzostwo II ligi. W obronie raczej nie będzie większych roszad. Jeżeli tej formacji przytrafiały się błędy, to dosyć szybko naprawiał je Michał Płotka. Rolę defensywnego pomocnika coraz lepiej wykonuje Przemysław Żmuda. W ataku widoczny był Mateusz Kołodziejski, który asystował przy dwóch golach. Najpierw wyłożył piłkę Kamilowi Stachyrze. Z dośrodkowania Kołodziejskiego skorzystał też Radosław Kaczmarczyk z Sygnału Lublin, który w sobotę aż dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Z kolei autor asyst miał mniej szczęścia od kolegów. W pierwszej połowie Kołodziejski nawet trafił do siatki, po akcji i centrze Stachyry, jednak sędzia dopatrzył się, raczej na wyrost, pozycji spalonej. Łukasz Misztal także był bliski pokonania bramkarza przeciwników, ale piłka po atomowym uderzenie z rzutu wolnego, z 26 metrów, wylądowała na poprzeczce. W drugim sparingu wystąpiło dwóch nowych zawodników. Sebastian Sikora z Dolcanu Ząbki (wcześniej Ursus Warszawa) być może jeszcze otrzyma szansę i wyjedzie na zgrupowanie, natomiast dla Łukasza Iwanowicza z rezerw Polonii Warszawa sobotni sprawdzian był ostatnim. - W Puławach jeszcze wystawiliśmy dwa składy, ale kadra powoli musi się krystalizować - wyjaśnił trener Ryszard Kuźma. - Czas kończyć kadrowe eksperymenty. Teraz zacznie się zdrowa rywalizacja o miejsce w drużynie. Lekkie urazy wyeliminowały z gry w sobotnich meczach Barnarda Ocholeche, Piotra Boratyńskiego i Piotra Kamińskiego, wypożyczonego z Lecha Poznań. BRAMKI 1:0 - Koczon (12), 1:1 - Iheanacho (28). SKŁADY Motor: Mierzwa - H. Drej, Maciejewski, Kiciński, Klimkiewicz - Szubin, Szynkaruk, Maziarz - Kowalczyk, K. Król, Koczon (62 Kaczmarczyk). KSZO: Krakowiak (46 Kwapisz) - Woźniak (46 Chorab), Kardas, Rogoziński, Pawłowski - Frańczak, Sobczyński, Dziewulski (46 Persona), Szmulski (46 Jaskólski) - Żelazowski (55 Pietrzak), Iheanacho (46 Kanarski). Motor Lublin - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3:0 (1:0) BRAMKI 1:0 - Stachyra (42), 2:0 - Kaczmarczyk (82), 3:0 - Kaczmarczyk (87). SKŁAD Motor: Przygoda - Syroka, Ptaszyński, Płotka, Misztal - R. Król, Żmuda, Sikora - Stachyra (55 Kaczmarczyk), Kołodziejski, Iwanowicz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama