Rozregulowane celowniki
Przebywający na zgrupowaniu we Wronkach piłkarze II-ligowego Motoru przegrali mecz kontrolny z III-ligową
- 20.02.2008 21:35
(8 miejsce w gr. 3) Polonią Słubice 0:1. Ryszard Kuźma, trener Motoru, najbardziej narzekał na brak skuteczności swoich zawodników.
- Sam Mateusz Kołodziejski mógł zostać królem polowania - stwierdził szkoleniowiec lublinian. - Miał przynajmniej cztery dobre okazje do zdobycia gola, ale skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Inni napastnicy także zaprzepaścili szanse na trafienia. Generalnie zaczęliśmy ten sparing bardzo spokojnie. Moim zawodnikom chyba wydawało się, że mogą ograć przeciwników najmniejszym nakładem sił. A rywal postawił twardsze warunki, ambitnie walczył i wykorzystał jedyną sytuację.
W 20 min Paweł Timoszyk idealnie przymierzył z rzutu wolnego i piłka wpadła w samo okienko bramki. Gracze ze Słubic utrzymali skromne prowadzenie do końca meczu. - Po przerwie biliśmy głową w mur - ocenił trener Kuźma. - Nowi zawodnicy, którzy pojawili się na boisku po przerwie, nie wnieśli większego ożywienia. Może więcej pokażą w następnym spotkaniu.
Na piątek lublinianie planowali konfrontację z drużyną Młodej Ekstraklasy Lecha, jednak poznańscy piłkarze musieli wcześniej opuścić obóz, ponieważ wielu zawodników jest przeziębionych. - Lech bardzo nas przeprosił, ale w tej chwili mają w drużynie szpital - dodał trener Motoru. - To nam trochę burzy harmonogram. Staramy się znaleźć innego przeciwnika.
Bramka: Paweł Timoszyk (20).
Motor wystąpił w składzie: Mierzwa - Syroka (70 Maciejewski), Ptaszyński , Płotka, Misztal (70 Kiciński) - Ocholeche (46 R. Król), Żmuda (60 Szubin), Maziarz (70 Sikora) - Koczon (60 Kowalczyk), K. Król (Kamiński), Kołodziejski (46 Stachyra).
Reklama













Komentarze