Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Umarł król, niech żyje król

Zagłębie to nie Juventus, a Lubin to nie Turyn. A mimo to te kluby mają ze sobą coś wspólnego.
Oba zdobyły mistrzowskie tytuły i oba z tego piedestału zostały brutalnie wykopane. Za udział w aferze korupcyjnej. Bo tak powinni kończyć oszuści, nabijający uczciwych kibiców w butelkę. Niedługo minie rok bez ekstraklasy na Lubelszczyźnie. Za takie same grzechy z ekstraklasy wyrzucono Górnika Łęczna, który także, za pieniądze podatników (nie swoimi przecież szastać łatwiej), wybrał \"drogę na skróty”. Razem z \"zielono-czarnymi” wywalono Arkę Gdynia. Ale nikt przy zdrowych zmysłach, ani spoza zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej, nie miał dość odwagi, aby stwierdzić, że na tym koniec. No i ta sam przykrość spotkała Zagłębie Sosnowiec, Widzew Łódź i jaśnie nam panujące lubińskie Zagłębie (wyroki wobec dwóch ostatnich klubów nie są jeszcze prawomocne). Ale Wydział Dyscypliny zapowiada już kolejne sankcje dla innych przedstawicieli Orange Ekstraklasy. Już wcześniejsze decyzje wprowadziły mętlik w szeregi pierwszoligowców, a następne mogą zasiać jeszcze większy chaos. - Czy nie obawiam się, że zdezorganizujemy rozgrywki? Wolę to od korupcji. A pan może nie? - ucina wiceprzewodniczący WD Robert Zawłocki. I dopóki on będzie przesądzał o losach \"handlarzy”, można być pewnym, że \"oferty” wprowadzenia abolicji lub zawieszenia kar, pozostaną tylko żenującym żartem \"samooczyszczającego” się środowiska. Na dole strach i niepewność, a w górze tabeli totalny spokój. Pod Wawelem, ale tylko pod flagą \"Białej Gwiazdy”, atmosfera nadchodzącego święta, szampany zamrożone. W doścignięcie Wisły nie wierzy nikt, nawet niepoprawni optymiści zwątpili. To będzie już jedenasty tytuł. W 17 kolejkach krakowianie nie doznali ani jednej porażki. To czemu mieliby by zwolnić tempa w pozostających 13? Tym bardziej, że wiosną będą jeszcze mocniejsi. Bo chyba tylko Maciej Skorża, spośród trenerów całej ligi, pomyślał o istotnym wzmocnieniu swojego zespołu. A to może jedynie oznaczać, że nie tylko ten, ale i kolejne sezony, będą należały do jego podopiecznych. Choć w Warszawie, Poznaniu, Zabrzu czy Kielcach nie jednego może trafić szlag. Dlatego już w lutym: Umarł król, niech żyje król!

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama