Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tomasz Sioma na tak

Dziś piłkarze Tomasovii mieli rozegrać mecz kontrolny ze Spartą Wożuczyn, jednak piątoligowiec odwołał spotkanie.
Mimo to przygotowania tomaszowian do rundy wiosennej przebiegają bez zarzutu. - Nasza forma idzie w górę - przyznaje Zbigniew Kuczyński, który podkreśla szczególnie lepszą grę formacji defensywnej. - Mała liczba straconych goli jest dowodem, że obrona prezentuje się poprawnie. W meczach sparingowych rozegranych podczas obozu w Kolbuszowej nie zdobyliśmy wielu bramek, niestety warunki pogodowe nie sprzyjały grze - dodaje szkoleniowiec. W zgrupowaniu wicelidera IV ligi przez cały czas uczestniczył Tomasz Sioma. Były obrońca Spartakusa Szarowola zadeklarował chęć występów w Tomaszowie. - Wprawdzie umowa nie została jeszcze podpisana, ale piłkarz chce grać u nas. Nie widzę przeszkód, tym bardziej, że Tomek prezentuje się wyśmienicie i będzie solidnym wzmocnieniem - dodaje trener Kuczyński. Sioma jest więc drugim nowym zawodnikiem, który zimą wzmocnił Tomasovię. Zaraz po zakończeniu rundy jesiennej działacze klubu porozumieli się z Ireneuszem Baranem, napastnikiem rezerw Hetmana Zamość. Może się jednak okazać, że będzie on miał solidną konkurencję na szpicy w postaci doświadczonego Jacka Iwanickiego. Temat przejścia tego zawodnika ze Spartakusa jest na tapecie od kilkunastu tygodni, jednak ciągle brakuje konkretów. - Sprawa jest aktualna i liczę, że Jacek zasili nasze szeregi - mówi szkoleniowiec Tomasovii. Gdyby tak się stało, to Zbigniew Kuczyński miałby w ataku nadmiar bogactwa. Poza Iwanickim i Baranem są przecież Przemysław Wawryca, Paweł Zatorski czy Kamil Droździel. - Ale ja nie widzę żadnego problemu. Iwanicki nikomu nie zabrałby miejsca, tym bardziej, że Baran i Droździel z powodzeniem mogą grać na bokach - wyjaśnia szkoleniowiec. W sobotę Tomasovia ma w planach jeden z ostatnich sparingów przed wznowieniem rozgrywek, z Unią Nowa Sarzyna. Jednak generalny sprawdzian formy odbędzie się 8 marca - w półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgu Tomasovia zmierzy się z Hetmanem Zamość. - Ten mecz da odpowiedź na pytanie czy dobrze przepracowaliśmy zimę - podkreśla trener. (MAP)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama