Tomasz Sioma na tak
Dziś piłkarze Tomasovii mieli rozegrać mecz kontrolny ze Spartą Wożuczyn, jednak piątoligowiec odwołał spotkanie.
- 27.02.2008 17:58
Mimo to przygotowania tomaszowian do rundy wiosennej przebiegają bez zarzutu. - Nasza forma idzie w górę - przyznaje Zbigniew Kuczyński, który podkreśla szczególnie lepszą grę formacji defensywnej. - Mała liczba straconych goli jest dowodem, że obrona prezentuje się poprawnie. W meczach sparingowych rozegranych podczas obozu w Kolbuszowej nie zdobyliśmy wielu bramek, niestety warunki pogodowe nie sprzyjały grze - dodaje szkoleniowiec.
W zgrupowaniu wicelidera IV ligi przez cały czas uczestniczył Tomasz Sioma. Były obrońca Spartakusa Szarowola zadeklarował chęć występów w Tomaszowie. - Wprawdzie umowa nie została jeszcze podpisana, ale piłkarz chce grać u nas. Nie widzę przeszkód, tym bardziej, że Tomek prezentuje się wyśmienicie i będzie solidnym wzmocnieniem - dodaje trener Kuczyński. Sioma jest więc drugim nowym zawodnikiem, który zimą wzmocnił Tomasovię. Zaraz po zakończeniu rundy jesiennej działacze klubu porozumieli się z Ireneuszem Baranem, napastnikiem rezerw Hetmana Zamość. Może się jednak okazać, że będzie on miał solidną konkurencję na szpicy w postaci doświadczonego Jacka Iwanickiego. Temat przejścia tego zawodnika ze Spartakusa jest na tapecie od kilkunastu tygodni, jednak ciągle brakuje konkretów. - Sprawa jest aktualna i liczę, że Jacek zasili nasze szeregi - mówi szkoleniowiec Tomasovii. Gdyby tak się stało, to Zbigniew Kuczyński miałby w ataku nadmiar bogactwa. Poza Iwanickim i Baranem są przecież Przemysław Wawryca, Paweł Zatorski czy Kamil Droździel. - Ale ja nie widzę żadnego problemu. Iwanicki nikomu nie zabrałby miejsca, tym bardziej, że Baran i Droździel z powodzeniem mogą grać na bokach - wyjaśnia szkoleniowiec.
W sobotę Tomasovia ma w planach jeden z ostatnich sparingów przed wznowieniem rozgrywek, z Unią Nowa Sarzyna. Jednak generalny sprawdzian formy odbędzie się 8 marca - w półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgu Tomasovia zmierzy się z Hetmanem Zamość. - Ten mecz da odpowiedź na pytanie czy dobrze przepracowaliśmy zimę - podkreśla trener.
(MAP)
Reklama













Komentarze