Ekipom pracującym przy budowie mostu nie przeszkodziła wysoka fala na Wiśle, która w maju przeszła przez jej lubelski odcinek. Elementy konstrukcji, które leżały na brzegu zostały zabrudzone przez wodę z popowodziowym szlamem, ale obyło się bez poważniejszych konsekwencji.
- Mamy delikatne opóźnienie, ale wynikło ono z powodów logistycznych i problemów z transportem. Wykonawca deklaruje jednak, że termin ukończenia prac nie jest zagrożony - mówi Andrzej Gwozda, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie.Cała konstrukcja mostu ma być zmontowana w październiku. Na miejscu są już prawie wszystkie przęsła. Brakuje jeszcze sześciu elementów, które będą miały do 20 metrów długości. W sumie most będzie składał się ze 140 fragmentów. Najdłuższy z nich ma 42 metry. Wszystkie zostały wytworzone w bydgoskim Zakładzie Konstrukcji Stalowych.
Wraz mostem mającym ponad kilometr długości do użytku zostanie oddany 50-kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 747. Gotowy jest już liczący siedem kilometrów fragment pomiędzy Krężnicą i Chodlem. Wzdłuż trasy powstają obwodnice Bełżyc, Chodla i Opola Lubelskiego.
Budowa mostu w Kamieniu: Do końca roku ma być gotowy
Prace są lekko opóźnione, ale do końca roku most w Kamieniu na Wiśle powinien być gotowy. W październiku z kolei zmontowana ma zostać konstrukcja, która połączy oba brzegi rzeki.
- 04.07.2014 19:00

Reklama












Komentarze