Po medale i kwalifikacje
Trzydziestu ośmiu reprezentantów Lubelszczyzny wystartuje w rozpoczynających się dziś w Ostrowcu Świętokrzyskim mistrzostwach Polski seniorów w pływaniu.
- 02.04.2008 16:04
Największe nadzieje wiążemy z występem Pauliny Barzyckiej, która walczyć będzie nie tylko o medale, ale również o kwalifikację olimpijską.
A zawodniczka Olimpii Lublin szanse wyjazdu do Pekinu ma spore, czego dowodem jest jej ostatni udany występ w Grand Prix kraju w Dębicy. Jakby tego było mało Barzycka legitymuje się obecnie najlepszym czasem (200 m i 400 m stylem dowolnym) spośród wszystkich uczestniczek mistrzostw.
- Pływanie jest na tyle przewidywalną dyscypliną, że z rankingów czy list startowych wynika jasno, kto będzie miał największe szanse na zwycięstwo. W tym przypadku jest podobnie - uważa Jacek Kasperek, trener Lublinianki. Sama zawodniczka niezbyt ochoczo wypowiada się na temat jej udziału w mistrzostwach. Nie ukrywa jednak, że nadzieje ma spore. - Nie mogę obiecać, że wywalczę przepustkę do igrzysk, zrobię jednak wszystko aby tak się stało - podkreśla Paulina Barzycka.
Spore szanse na znalezienie się na podium ma również Iwona Lefanowicz. Pływaczka lubelskiej Skarpy bryluje ostatnio wśród dwustumetrowców stylu grzbietowego i upatrywana jest za jedną z faworytek do medalu. - Moim celem jest poprawienie rekordów życiowych - przyznaje zawodniczka i dodaje jednocześnie, że przed występem w Ostrowcu Świętokrzyskim odczuwa tremę. - Bo dawno nie startowałam na tak wielkich zawodach - argumentuje Iwona Lefanowicz.
Warto podkreślić, że i w jej przypadku walka toczyć będzie się nie tylko o medale, ale również o uzyskanie minimów na mistrzostwa świata i Europy juniorów. Z racji wieku, ten cel nie dotyczy Konrada Czerniaka. Na basenie w Ostrowcu popłynie on cztery razy i... - Liczę przynajmniej na jeden medal - mówi zawodnik Wisły Puławy.
Okazuje się jednak, że podobnie jak Barzycka, ma szanse wywalczenie olimpijskiej kwalifikacji. Szczególnie jeśli chodzi o sztafetę 4 x 200 m style dowolnym. - Faktycznie jest taka możliwość, ale staram się o tym przed startem za bardzo nie myśleć. Chcę tylko popłynąć jak najlepiej - dodaje Konrad Czerniak.
Naszym \"czarnym koniem” może być na mistrzostwach Zuzanna Mazurek (Fala Kraśnik) oraz Marcelina Radlińska z Orki Zamość, która ostatnio bardzo dobry wynik uzyskała podczas zawodów na Cyprze. - Teraz musi tylko potwierdzić ten rezultat. Jeśli jej się to uda, to będzie dobrze - uważa trener Kasperek.
Reklama













Komentarze