Za mało aktywny
Krystian Brzozowski czwartym zawodnikiem mistrzostw Europy
- 03.04.2008 13:58
O sporym pechu może mówić Krystian Brzozowski. Wprawdzie zapaśnik Górnika Łęczna wywalczył wysokie czwarte miejsce w rozgrywanych w Tampere mistrzostwach Europy – przegrał decydującą o brązie repasażową walkę z Grekiem Emzariosem Bentinidisem 1:2 (0:1, 1:0, 0:1) – to na dobrą sprawę tuż obok nosa przeszła mu kwalifikacja olimpijska. A wszystko przez zawiłe i skomplikowane przepisy obowiązujące w zapasach. We wczorajszej walce półfinałowej (kat. 74 kg) Brzozowski rywalizował z Białorusinem Muradem Gajdarowem.
Pierwszą rundę wygrał Polak (1:0), w drugiej górą był rywal (0:4), a trzecia zakończyła się remisem (1:1). Decyzją sędziów pojedynek wygrał Gajdarow, bo ich zdaniem był... aktywniejszy. Gdyby zwyciężył Brzozowski, wówczas byłby już pewny startu w Igrzyskach Olimpijskich.
W Tampere nasi „wolniacy” nie wywalczyli żadnej przepustki do Pekinu, a drugi z reprezentantów Górnika Łęczna Bartłomiej Bartnicki z imprezą pożegnał się już po pierwszej rundzie, gdzie musiał uznać wyższość
Białorusina Rusłana Szejchowa 0:2 (0:1, 0:2). Warto dodać, że przed naszą ekipą są jeszcze dwie szanse zdobycia kwalifikacji olimpijskiej. Odbędą się bowiem dwa turnieje kontynentalne: w szwajcarskim Martigny i w Warszawie.
A dziś w mistrzostwach Starego Kontynentu do rywalizacji przystąpią kobiety, a wśród nich dwie zawodniczki kraśnickiego Suplesu: Agata (kat. 59 kg) i Magdalena Pietrzyk (kat. 67 kg). Obie swoje pierwsze walki eliminacyjne rozpoczną o godz. 9.
Reklama













Komentarze