Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Przyjaciele czekali z misiem i szampanem

ROZMOWA z Zuzanną Mazurek, pływaczką Fali Kraśnik, reprezentantką Polski na igrzyska olimpijskie w Pekinie
- Liczyłam na dobry start, ale wyniku gwarantującego olimpijski występ nie oczekiwałam. Kiedy spojrzałam na tablicę byłam w szoku. Nie mogłam uwierzyć, że wyścig był tak szybki. - To było nowe wyzwanie, chociaż źle znoszę rozłąkę z najbliższymi, z przyjaciółmi. Wcześniej takich długich rozstań nie było. - Wspominał o tym, ale ja się z tego śmiałam. Tata też mówił, że będzie dobrze. Może nie chciałam sobie robić wielkich nadziei. Wolałam maksymalnie skoncentrować się na najbliższym starcie. - Tak, podczas zgrupowania reprezentacji juniorów. - Iwona Lefanowicz z lubelskiej Skarpy uściskała mnie jeszcze w wodzie. Mimo, że rywalizujemy w tej samej konkurencji, to się przyjaźnimy i cieszymy się z naszych sukcesów, wspieramy. Później pogratulowała mi Paulina Barzycka. - Przyjechałam na jeden dzień - Wspaniałe. Znajomi bardzo mile mnie zaskoczyli. Był miś, szampan i kolorowe baloniki. - Na pewno zobowiązuje. Nigdy nie zazdrościłam innym sukcesów, ale chciałam dorównać najlepszym. Wiem, że teraz czeka mnie jeszcze więcej pracy. - Ale to będzie bardzo miła zmiana, chociaż jeszcze nie znam planu przygotowań.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama