Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zapasy: Mariusz Łoś powalczy o olimpijską nominację

W Martigny w Szwajcarii dwie nominacje olimpijskie wywalczyło dwóch zapaśników Górnika Łęczna - Krystian Brzozowski i Bartłomiej Bartnicki. Ale na początku maja w ich ślady będzie próbował podążyć \"klasyk” Mariusz Łoś. Jesteśmy bardzo zadowoleni z występu naszych zawodników - nie ukrywa łęczyński trener Piotr Garbal. - Na plus zaskoczył zwłaszcza Bartek, który niedawno przeszedł z kat. 96 kg do kat 120 kg. Jest dużo lżejszy od swoich konkurentów, ale jest bardzo silny, szybki, zwinny i świetnie wyszkolony technicznie. Od kiedy nie startuje Maks Witek, nie ma sobie w kraju równych. Ale kto wie, może na tym nie koniec olimpijczyków z Górnika. W Szwajcarii nie udały się występy Marcinowi Pawlakowi w kat 55 kg oraz Radkowi Marcinkiewiczowi w kat 84 kg. Ale pojadę na zgrupowanie kadry i spróbuję przekonać trenerów, aby dostali następną szansę. Poza tym jest jeszcze w kat. 60 kg Sebastian Kaczmarzyk. Szkoda, że kontuzje stanęły na przeszkodzie Łukaszowi Wiechnie i Łukaszowi Góralowi. Ostatni turniej kwalifikacyjny \"wolniaków” zaplanowano w pierwszych dniach maja w Warszawie. Jednak szef wyszkolenia PZZ Andrzej Głaz raczej nie pozostawia złudzeń. - W kat. 55 kg wystartuje Mariusz Walkowiak, a w kat. 84 kg Radosław Horbik - wymienia. Listę Polaków prawdopodobnie uzupełnią Adam Blok (60 kg), Adam Sobieraj (66 kg) i Mateusz Gucman (96 kg). Jeśli argumenty Garbala okażą się niewystarczające, wtedy pozostanie trzymać kciuki za \"klasyków”. Przed nimi dwa turnieje - od 9 do 12 maja w Rzymie oraz od 23 do 25 maja w Nowym Sadzie. Po wyleczeniu urazu pewniakiem w kadrze jest w kat. 55 kg Mariusz Łoś. - Czuję się bardzo dobrze. Jestem zdrowy oraz w wysokiej formie, więc wierzę, że uda mi się zakwalifikować do Pekinu - powiedział zapaśnik Agrosu Zamość, przygotowujący się na obozie w Spale. - O kadrze na wyjazd do Rzymu będziemy rozmawiali we wtorek, ale Łoś i tak ma zagwarantowane miejsce - mówił wczoraj Głaz. - Pod uwagę będziemy brali także udział w kat. 66 kg Sylwestra Charzewskiego z Cementu-Gryf Chełm. - I mocno na to w klubie liczymy - przyznaje wiceprezes chełmian Mieczysław Czwaliński. - Na pewno w niczym nie ustępuję swoim konkurentom w tej wadze Lucjanowi Kwitowi i Przemysławowi Niedźwiedzkiemu. Dlatego zasługuję na kredyt zaufania. Możliwości powalczenia o Pekin nie będą natomiast miały zapaśniczki. - Przed siostrami Magdą i Agatą Pietrzyk z Suplesu Kraśnik stawiamy w tym sezonie już inne cele - wyjaśnia szef wyszkolenia PZZ. - Obie mają wystartować w mistrzostwach Europy oraz świata juniorek. A do tego jesienią będą jeszcze mistrzostwa globu seniorek. Kobiety o wyjazd do Pekinu będą rywalizowały w drugiej połowie maja w Kanadzie oraz Szwecji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama