Opalanie na lepszy humor
ROZMOWA z Aliną Matyjaszek, właścicielką salonu kosmetycznego i solarium w Puławach
- 25.04.2008 13:54
- To jest wykluczone. Dzieci mają bardzo wrażliwe ciało i nie wolno im się opalać w solarium. Kiedyś przyszła mama z takim dziesięcioletnim dzieckiem, ale to było zalecenie lekarza. Opalanie trwało zaledwie 1-2 minuty.
- Jeżeli robimy to z umiarem i niezbyt często, to nie jest szkodliwe. Podstawą jest używanie odpowiednich kremów i balsamów do opalania w solarium. Nie można stosować kosmetyków do opalania na słońcu w solarium i na odwrót, te do solarium nie nadają się na słońce.
- Opalanie w okresie jesienno-zimowym poprawia samopoczucie. Wtedy brakuje nam światła. Czasami nawet lekarze w stanach załamania lub delikatnej depresji zalecają kilka takich wizyt. Śmiało mogę powiedzieć, że wiele kobiet, które tu przychodzą, przyznają się do tego, że lepiej się czują. Wizyta w solarium pomaga również osobom, które cierpią na trądzik czy łojotok. Ale są też tacy, którzy nie powinni się opalać.
- Kobiety w ciąży, osoby które się leczą lub leczyły antybiotykami, zażywający tabletki antykoncepcyjne, ciśnieniowcy, oraz ci, którzy mają znamiona. Mam tu na myśli pieprzyki, blizny pooperacyjne. Lista przeciwwskazań jest długa.
- To również zależy od rodzaju karnacji, ale zaczynamy bardzo delikatnie, od 4-5 minut i stopniowo zwiększamy czas opalania. W moim solarium czas ten nie może przekroczyć 15 minut. Po około ośmiu takich wizytach czujemy się znakomicie i jesteśmy ładnie opaleni.
Rozmawiała Beata Kowalska
Reklama
Komentarze