Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Krasnystaw

Ceramika zwalnia. Powiat walczy o 3 miliony na ratowanie rynku pracy

Decyzja produkcyjnego giganta o masowej redukcji etatów może wstrząsnąć regionem, w którym bezrobocie już teraz bije niechlubne rekordy. W odpowiedzi na zwolnienia grupowe w Cersanit S.A. władze powiatu krasnostawskiego wyciągają rękę po miliony z budżetu państwa — nim kryzys na dobre rozleje się po lokalnym rynku.
Zakłady ceramiczne
Zwolnienia w Cersanicie mogą wpłynąć na poziom bezrobocia w powiecie krasnostawskim. Pod koniec lipca w ewidencji znajdowało się już 2 781 osób bez pracy, a stopa bezrobocia wynosiła 14,2 proc.

Źródło: Cersanit

Cersanit S.A. rozpoczął proces, którego skutki Krasnystaw może odczuć niezwykle boleśnie. Redukcja zatrudnienia zaplanowana w okresie od sierpnia do listopada 2026 roku obejmie łącznie 487 osób w pięciu zakładach spółki, przy czym to właśnie krasnostawska fabryka ma ucierpieć najmocniej. Dla miasta, w którym zakłady ceramiczne przez lata stanowiły o stabilności zatrudnienia wielu rodzin, to wstrząs wykraczający daleko poza mury samego przedsiębiorstwa.

Lokalny rynek pracy pod ogromną presją

Moment na tak masowe cięcia nie mógł być gorszy. Sytuacja w powiecie krasnostawskim od dawna pozostaje napięta, a wskaźniki należą do najgorszych w całym województwie lubelskim.

Dane z końca lipca 2026 roku nie pozostawiają złudzeń. Stopa bezrobocia rejestrowanego w powiecie osiągnęła aż 14,2 proc. Z kolei w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy znajdowało się dokładnie 2 781 osób bezrobotnych.

Gwałtowny napływ kolejnej, licznej grupy poszukujących pracy grozi przeciążeniem lokalnego systemu wsparcia. Dotychczasowy budżet urzędu pracy nie jest w stanie odpowiedzieć na tak skokowy wzrost zapotrzebowania.

3 miliony na nową szansę

Aby zapobiec czarnemu scenariuszowi, Zarząd Powiatu Krasnostawskiego podjął szybkie działania wyprzedzające. Już 4 września do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trafił oficjalny wniosek o przyznanie 3 mln zł z rezerwy Funduszu Pracy.

Jeśli resort wyda pozytywną decyzję, środki pozwolą uruchomić dedykowany program interwencyjny. Planowane wsparcie ma być dostępne natychmiast — w momencie, gdy zwalniani pracownicy pojawią się w urzędzie.

Ma ono zaoferować:

  • Przekwalifikowanie i kursy: Bezpośrednia organizacja szkoleń oraz finansowanie egzaminów nadających nowe uprawnienia.
  • Tworzenie miejsc pracy: Subwencjonowanie zatrudnienia u lokalnych przedsiębiorców.
  • Doposażenie stanowisk: Granty na wyposażenie stanowisk pracy dla osób odchodzących z fabryki.

Decyzja po stronie resortu

Lokalny samorząd złożył wniosek i przygotował ofertę kompleksowego doradztwa zawodowego, by nikt nie został bez wsparcia. Teraz kluczowa decyzja należy do ministerstwa — to od reakcji rządu zależy, jak szybko i skutecznie Krasnystaw poradzi sobie z nadchodzącą falą zwolnień.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama