Reklama
Zapasy: Pawlak nie wykorzystał szansy
Marcin Pawlak nie pojedzie na igrzyska olimpijskie do Pekinu.
- 04.05.2008 17:30
Zapaśnik Górnika Łęczna, startujący w wadze 55 kg ostatniego turnieju kwalifikacyjnego odbywającego się w Warszawie, nie wykorzystał nadarzającej się okazji i nie stanie do pojedynku, którego stawką będzie olimpijski awans.
Przegranie pierwszej walki z późniejszym finalistą Gruzinem Besarionem Goczaszwilim 0:2 (1:1, 0:1) stworzyło podopiecznemu trenera kadry narodowej Marka Garmulewicza szansę walki w repesażach. W pierwszej walce repesażowej Pawlak, podopieczny Piotra Garbala, nie dał najmniejszych szans Francuzowi Lokmanowi Kaplanbabie wygrywając 2:0 (1:0, 1:0). Oba punkty zdobył za sprowadzenie rywala do parteru.
W następnej walce zawodnik z Łęcznej zagubił się kompletnie i już w pierwszej rundzie oddał inicjatywę rywalowi Rumunowi Petru Toarce. Bardziej doświadczony Toarca w 46 s pojedynku wykonał udaną akcję, zdobył 3 pkt i objął prowadzenie 3:0. Pawlak zmniejszył dystans do 1:3 za sprowadzenie do parteru. Nie był jednak w stanie wygrać rundy. W drugiej Rumun skutecznie blokował akcje Polaka. Punkt za obejście dał mu zwycięstwo 1:0 i wygranie walki 2:0 (3:1, 1:0).
Gdyby Pawlak wygrał pojedynek zająłby w warszawskim turnieju trzecie miejsce i miałby szanse walki z drugim brązowym medalistą o prawo startu w Pekinie.
Na igrzyska olimpijskie pojedzie natomiast Mateusz Gucman, który w kat. 96 kg wywalczył premiowane trzecie miejsce. Wcześniej kwalifikację, podczas turnieju w Szwajcarii, uzyskało dwóch zawodników Górnika Łęczna - Krystian Brzozowski (74 kg) oraz Bartłomiej Bartnicki (120 kg).
Reklama













Komentarze