W 30 min. prowadzenie daje polskiej reprezentacji Roger, który dopadł do piłki po strzale Marka Saganowskiego. Roger prawdopodobnie był na spalonym, ale sędzia puścił grę.
Polacy atakowani przez Austriaków, przez większość meczu, nie mogli wyjść poza swoją połowę. Kilkakrotnie Polaków ratował z opresji Artur Boruc.
Reklama













Komentarze