Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kompromitacja mistrzów Europy

Koniec przygody Grecji z Euro 2008. Mistrzowie Europy przegrali w sobotę z Rosją 0:1 i mogą już pakować walizki.
Żeby dalej liczyć się w walce o awans do ćwierćfinału, ktoś musiał to spotkanie wygrać. Tym bardziej, że wcześniej w grupie Grecji i Rosji, Szwecja przegrała z Hiszpanią 1:2 i po dwóch meczach ma tylko trzy punkty. Spotkanie lepiej rozpoczęli Grecy, ale nie mieli zbyt wielu okazji strzeleckich i z minuty na minutę słabli. Po kwadransie gry przebudziła się Rosja. Z ostrego kąta bardzo groźnie uderzył Roman Pawliuczenko, a piłkę końcami palców wybił na rzut rożny Antonis Nikopolidis. W 20. minucie prowadzenie mogli objąć Grecy. W pole karne ostro dośrodkował Angelos Basinas i o mały włos do własnej bramki nie trafiłby Siergiej Siemszow. Mistrzowie Europy próbowali pójść za ciosem, ale z ataków nie wychodziło im dosłownie nic. Rosjanie spokojnie czekali na swoje okazje. No i w 20. min objęli prowadzenie. Z lewej strony dośrodkował Jurij Żyrkow, piłkę chciał nieudolnie dogonić Nikopolidis, ale ubiegł go Siergiej Siemak, który przewrotką dośrodkował tuż nad głową Nikopolidisa. Futbolówka wpadła wprost pod nogi Konstantina Zyrianowa, a ten bez problemów umieścił ją w siatce. Po stracie gola Grecy zupełnie się pogubili. Przed kolejną szansą stanął Pawliuczenko, ale z pięciu metrów nie trafił w bramkę. Po chwili trener Grecji Otto Rehhagel zdjął z boiska obrońcę Giourkasa Seitaridisa i wprowadził bardziej ofensywnego Giorgiosa Karagounisa. W drugiej połowie obraz gry nie zmieniał się. Grecja grała, a Rosjanie kontrowali i groźnie strzelali. Dwukrotnie Nikopolidisa niepokoił Pawliczenko, ale za każdym razem doświadczony bramkarz wychodził z opresji. W końcówce Rosjanie kilka razy mogli rozstrzygnąć losy meczu, ale brakowało im skuteczności. Grecy byli zupełnie bezradni. W 87. minucie zdobyli jednak gola, ale sędzia odgwizdał kontrowersyjnego spalonego, na którym był Theofanis Gekas. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Mistrzowie Europy w dwóch meczach nie zdobyli ani jednego punktu i żegnają się z Euro 2008. Na pocieszenie został im mecz z Hiszpanią. 18 czerwca o drugie miejsce Rosjanie walczyć będą ze Szwecją. Statystyki spotkania Grecja - Rosja Strzały: 11-19 Strzały celne: 6-5 Faule: 17-18 Spalone: 5-1 Rzuty rożne: 7-9 Posiadanie piłki: 50%-50% Bramka - Konstantin Zyrianow (33). Grecja: Antonis Nikopolidis - Giourkas Seitaridis (40-Giorgios Karagounis), Traianos Dellas, Sotiris Kyrgiakos, Vassilis Torosidis - Costas Katsouranis, Angelos Charisteas, Angelos Basinas, Yannis Amanatidis (80-Stelios Giannakopoulos), Christos Patsatzoglou - Nikos Liberopoulos (61-Theofanis Gekas). Rosja: Igor Akinifiejew - Aleksandr Aniukow, Denis Kołodin, Siergiej Ignaszewicz, Jurij Żyrkow (87-Wasilij Bieriezucki) - Dmitrij Torbinski, Konstantin Zyrianow, Siergiej Siemak, Igor Siemszow, Dinijar Bilialetdinow (70-Iwan Sajenko) - Roman Pawliuczenko. Żółte kartki: Giorgios Karagounis, Nikos Liberopoulos - Iwan Sajenko, Dmitrij Torbinski. Sędzia: Roberto Rosetti (Włochy). Tabela 1. Hiszpania 2 6 6-2 2. Szwecja 2 3 3-2 3. Rosja 2 3 2-4 4. Grecja 2 0 0-3

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama