Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Listonosz przegrał na automatach pieniądze klientów

Pracownik lubelskiej poczty przegrał na automatach około czterech tysięcy złotych, które zebrał od klientów. Policji powiedział, że go okradli.
W sobotę mężczyzna wyjechał z urzędu pocztowego. Wziął ze sobą paczki, które miał dostarczyć do klientów i odebrać za nie należności. Do wieczora nie wrócił z trasy. Nie pojawił się też w domu. Wtedy pocztowy dyspozytor zawiadomił policję. - W niedzielę po południu zaginiony zgłosił się na policję - mówi Witold Laskowski, z biura prasowego KMP w Lublinie. - Twierdził, że został napadnięty. Mężczyzna opowiadał, że na ul. Dożynkowej napadło go trzech mężczyzn. Kazali mu wysiąść z auta, zabrali pieniądze, które dostał za dostarczone paczki. Wersja pocztowca się nie kleiła. Policjanci przejechali z nim trasę, na której miał zostać napadnięty. Okazało się, że żadnego napadu nie było. - Mężczyzna wymyślił historię o rozboju, by zatuszować kradzież pieniędzy - dodaje Laskowski. - Przegrał je na automatach. 26-letni Damian K. usłyszy dziś prokuratorskie zarzuty. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama