Będziemy dalej wozić buraki
Rozmowa z Januszem Mączką, dyrektorem Wojewódzkiego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.
- 17.06.2008 19:58
- Około trzech tysięcy. Ogromna rzesza ludzi. Całe rodziny żyją z upraw buraków na Lubelszczyźnie.
- Mamy gwarancję od Krajowej Spółki Cukrowej, że Cukrownia \"Krasnystaw” je od nas przyjmie. Zakontraktowanych mamy 280 tys. ton buraków. Do Krasnegostawu jest co prawda dalej, wzrosną koszty transportu, ale przynajmniej na razie nie zostaliśmy na lodzie.
- O Lubelszczyźnie zawsze się mówiło, że to buraczane zagłębie. I tak było. Zamykanie kolejnych cukrowni w regionie to dla nas sygnał, że trzeba się przekwalifikować, bo już z buraków nie da się żyć. Przyszłość wygląda niepewnie, nastroje są coraz gorsze. Można powiedzieć, że jesteśmy na życiowym zakręcie.
Rozmawiała Magdalena Bożko
Data dodania:
17.06.2008 19:58
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze