Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Boruc:Jestem wk...y na to wszystko

Rozmowa z Arturem Borucem bramkarzem reprezentacji Polski
- Żartuje pan. Jestem wk...y na to wszystko. Swojej postawy nie muszę się wstydzić, ale co z tego, gdy znów jedziemy z wielkiej imprezy z niczym. Przyznaję, że liczyłem na więcej. - Ja nie jestem typem, który ocenia innych. O to jak graliśmy proszę zapytać trenera. W eliminacjach potrafiliśmy wygrywać, jednak mistrzostwa powodują więcej presji. Zabrakło większej koncentracji i być może umiejętności. - Nie dzielę spotkań na łatwe i trudne, tylko na wygrane, przegrane i zremisowane. A jaki był nasz wynik, to wszyscy widzieliśmy. Najgorzej grało się z Chorwatami. Musieliśmy być najbardziej zestresowani, bo każdy stracony gol pozbawiał nas złudzeń. - Z jednej strony byłem zły, że nie mogę być przy żonie, z drugiej - że znów tracimy szansę na wygranie czegoś na Euro. A pan ma dzieci? - To zobaczy pan, co czuje ojciec w chwilach narodzin pierwszego dziecka. - Który to już raz... Nic o tym nie wiem, jestem piłkarzem Celticu Glasgow. Wracam do kraju, do żony i Aleksa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama