Po dwudniowym święcie kolarstwa górskiego w Nałęczowie, Lubelszczyzna będzie gościć kolejną wielką imprezę.
(Greg)
19.06.2008 13:19
W niedzielę, punktualnie o godz. 11, wystartuje Maraton Mazovia MTB. Zalew Zemborzycki i jego okolice wezmą w posiadanie miłośnicy dwóch kółek.
Maraton Mazovia MTB po raz pierwszy wystartował trzy lata temu. Początki były trudne, ale organizatorzy nie poddali się i do dziś zorganizowano już siedemnaście wyścigów. Maraton numer 18 przypadnie w udziale Lublinowi. Dlaczego akurat tutaj? - Pomysł zorganizowania imprezy w waszym mieście zgłosili tutejsi miłośnicy roweru. W cyklu Mazovii uczestniczy wielu lublinian. Spodobał nam się ten pomysł, bo w Lublinie nie często odbywają się imprezy kolarskie. Dodatkowo zachęciło nas bardzo pozytywne przyjęcie, z którym spotkaliśmy się w Ratuszu - mówi Cezary Zamana, główny animator Mazovii MTB.
W preludium do głównych zawodów, już jutro, zmierzą się... farmaceuci i strażacy, którzy powalczą o mistrzowskie mistrzowskie tytuły w swojej branży, na dystansie 32 km. W niedzielę do rywalizacji będą mogli przystąpić już wszyscy chętni.
W niedzielę, na miłośników jazdy na rowerze czekać będą trzy trasy: hobby (16 km), mega (54 km) i giga (94 km). Z dystansem na miarę własnych możliwości będą mogli zmierzyć się najmłodsi, na których w okolicach ośrodka na Wrotkowie, czekać będą trzy trasy o dystansach 400, 800 i 1200 metrów.
Start i meta została wytyczono w ośrodku MOSiR \"Słoneczny Wrotków”. - Trasa poprowadzi po terenach zielonych. Po namyśle zdecydowaliśmy się na rezygnację z jazdy po miejskich ulicach. Myślę, że nasza propozycja będzie urozmaicona. Trasa jest umiarkowana. Znajdują się na niej ciekawe przewyższenia i zjazdy. Liczymy na duże zainteresowanie lublinian- informuje Cezary Zamana. - Niedawno gościliśmy w Białymstoku. Frekwencja nas zaskoczyła. Pogoda była wyjątkowo niesprzyjająca. Czternaście stopni ciepła i siąpiący deszcz. Mimo to, w trzydniowej trudnej imprezie wzięło udział ponad 700 kolarzy. Z kolei w Żyrardowie na starcie zjawiło się 1300 sympatyków kolarstwa górskiego Mam nadzieję, że lublinianie pobiją ten rekord - zachęca Magdalena Witwicka z biura organizacyjnego Mazovii.
Komentarze