Reklama
Ty na urlop, a zwierzę ?
Rozmowa dnia z Tadeuszem Zychem, dyrektorem Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt, przy którym działa hotel
- 26.06.2008 07:50
- Dobrze jest, nie tylko w czasie wakacji, ale w ogóle przez cały rok, zrobić to na dwa miesiące przed wyjazdem. Ale to nie znaczy, że nawet w ostatniej chwili nie można liczyć na wolne miejsce. Ludzie zmieniają plany, odwołują wyjazdy, a więc i zwalniają wcześniej zarezerwowane miejsca. Teraz też mamy kilka wolnych miejsce. Także nawet za pięć dwunasta można do nas zadzwonić i zapytać, czy przyjmiemy zwierzaka.
- Dla psów mamy około 60 miejsc, dla kotów około 10.
- Zwierzak jest wyprowadzany trzy razy dziennie, wtedy my sprzątamy pomieszczenia, a pies może sobie pobiegać. Hotelowi goście jedzą nasze karmy, chyba że właściciel chce inaczej. Wtedy się dostosowujemy. A w nocy zwierzęta śpią.
- Tak, trafiają do nas chomiki, świnki morskie czy legwany. W przypadku zwierząt egzotycznych prosimy, aby właściciele przywozili je do nas w specjalistycznych klatkach czy akwariach. Dzięki temu zwierze będzie się u nas dobrze czuło. Z takich najbardziej nietypowych zwierzaków mieliśmy np. węża. Pamiętam, że było też akwarium z kilkoma rybkami.
- W przypadku psów to zależy od wagi. Liczymy za dobę od 19 zł w przypadku małych psów. Właściciele największych płacą do 35 zł. Koszt zostawienia u nas kota, chomika, papugi i wszystkich innych zwierząt to 19 zł.
Reklama
Komentarze