Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koczon: Chciałem być w porządku

Rozmowa z Danielem Koczonem, byłym piłkarzem Motoru Lublin
– Zdecydowanie tak, mogę już spokojnie patrzeć w przyszłość i szykować się na nowe wyzwania. Szkoda tylko, że moja przygoda z Motorem skończyła się w takich okolicznościach. Przez jakiś czas na pewno będę czuł żal do tego klubu. – Trwało to dwa dni i o wszystkim zdecydowało głosowanie. Skończyło się na karze finansowej, ale jakoś to przeboleję, bo jestem już praktycznie wolnym piłkarzem. – Ciężko powiedzieć. Spędziłem tutaj całkiem udane cztery lata i coś dla tego klubu zrobiłem. Nie spodziewałem się jednak, że rozstaniemy się w taki niesmaczny sposób. Jeśli chodzi o powrót, to nawet jeden z członków zarządu zgłosił pomysł, abym nie miał już więcej do tego klubu wstępu. Inni jednak powtarzali, że gdyby coś mi nie wyszło, to zawsze mogę wrócić. Na razie ciężko sobie jednak ten powrót wyobrazić. – Na razie wybieram się do Rybnika na obóz Piasta, ale kontraktu jeszcze nie podpisałem. Mniej więcej jestem już jednak dogadany. Cały czas mam również ofertę z Arki Gdynia i zobaczymy jeszcze, jak sprawy się potoczą. Po ostatnich wydarzeniach nie można być już niczego pewnym. Na pewno w przypadku zespołu z Gliwic spore znaczenie ma fakt, że Piast występuje w ekstraklasie. Będę mógł wreszcie sprawdzić się na tle najsilniejszych w Polsce zespołów i będę miał okazję grać przeciwko lepszym obrońcom. Po to w końcu gra się w piłkę, żeby walczyć o coraz wyższe cele. – Raczej tak. Wiem, że miałbym bardzo blisko do Łęcznej, ale ten kierunek odpada. Gdybym wiedział wcześniej, że zostanę tak potraktowany przez Motor to pewnie zdecydowałbym się na Górnika. Nie chciałem jednak przenosić się do sąsiada zza miedzy, a dodatkowo grać przeciwko zespołowi z Lublina i przeciwko moim kolegom. Chciałem być po prostu w porządku.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama