Żydowskie nagrobki pod Nektarową
W centrum Głuska podczas prac ziemnych robotnicy odkopali kamienne tablice. Pochodzą z cmentarza, zniszczonego w czasie II WŚ.
- 27.06.2008 21:00
W tym tygodniu lubelska firma \"Tempo” rozpoczęła przy ul. Nektarowej prace nad układaniem ziemnych kabli elektrycznych. Zaraz po rozkopaniu ulicy robotnicy natrafili na stare kamienne tablice znajdujące się tuż pod powierzchnią ziemi.
- Nie wiedzieliśmy, co to jest - przyznał nam wczoraj Jan Serewa, kierownik robót. - Wkrótce zorientowaliśmy się, że natrafiliśmy na dawne tablice nagrobne i ślady po nich odbite w ziemi. Mieszkańcy wyjaśnili nam, że kiedyś był tu cmentarz żydowski i stąd pochodzą te kamienne bloki.
- W czasie wojny Niemcy zgonili Żydów i kazali im z macew układać krawężniki - opowiada Lech Wójcik, mieszkaniec ul. Nektarowej w Głusku. - Do budowy drogi użyli tłucznia z muru cmentarnego.
Do tej pory odkopano trzy macewy, na których można odczytać stare inskrypcje. Pozostałe zostały pokruszone. Ślady po nich są jednak wciąż widoczne.
- Krawężnik ułożony z macew ciągnął się przez całą długość ulicy Nektarowej - mówi Lech Wójcik. - Gdyby rozkopać drugą stronę drogi, odkrylibyśmy kolejny rząd kamiennych tablic nagrobnych.
Jan Serewa zapewnia, że odkrycie nie wstrzyma robót. - W przyszłym tygodniu położymy kable i zaczniemy zasypywać to, co rozkopaliśmy - mówi. - Macewy pozostawimy na ich miejscu.
Robotnicy obawiają się jednak, że gdy sprawa ujrzy światło dzienne, pojawią się komplikacje w budowie.
- Spodziewamy się, że na Nektarowej pojawią się przedstawiciele gminy żydowskiej - martwi się kierownik Serewa. - Może będą chcieli rozkopać teren, a wtedy cała nasza praca pójdzie na marne.
Te obawy nie są bezpodstawne. - Pojadę tam w przyszłym tygodniu, aby obejrzeć znalezisko - zapowiada Roman Lipman, przewodniczący lubelskiej filii Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. - Macewy powinny wrócić na cmentarz w Głusku, czyli tam, skąd pochodzą.
W Głusku w 1689 roku utworzono żydowską gminę wyznaniową. W 1857 roku żyło tu 394 obywateli tego wyznania, co stanowiło ponad połowę wszystkich mieszkańców. Większość głuskich Żydów zginęła w czasie II wojny światowej.
Wtedy też głuski kirkut został zdewastowany przez Niemców, a macewy wykorzystane do prac drogowych. W miejscu, gdzie dziś jest park, stały domy żydowskie. Również one zostały zniszczone przez hitlerowców.
Reklama
Komentarze