Publiczność do roboty! (wideo)
Rozmowa z Krzysztofem Laskowskim, autorem nagrodzonego filmu o Nocy Kultury.
- 30.06.2008 18:15
- Właśnie rozmawiałem z Kozą (Rafał Koziński, animator kultury, jeden z jurorów - przyp. red.) żeby mnie wysłali na jakieś warsztaty dla filmowców. Sporo sam już rozgryzłem ale chętnie się czegoś dowiem i nauczę.
- Wyszedłem z założenia, że publiczność jest integralną częścią Nocy Kultury. Przychodziłem po spektaklach i projekcjach i prosiłem by ludzie wykonywali jakieś gesty.
- Nie było problemu, choć mówiłem do zupełnie przypadkowo dobranej grupy. Najlepiej chyba było po \"19 upadkach Dionizosa” na Olejnej. Głównie chodziło o gest: ludzie z podniesionymi rękami i z opuszczonymi.
Problemy były techniczne, wszędzie oświetlano sceny, nigdzie widownie, a ja nie mam ekipy, która chodzi z własnym światłem. Generalnie było ciemno. Musiałem to jakoś ukrywać przy montażu. No i żałuję, że nie zdążyłem do teatru Osterwy, bo bym miał elegancko ubrana publiczność.
Rozmawiała Agnieszka Dybek
Data dodania:
30.06.2008 18:15
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze