Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kuźma: Nie będziemy klonować Koczona

Rozmowa z Ryszardem Kuźmą, trenerem Motoru Lublin
- Dwudziestu dwóch, ale można się spodziewać, że dojadą jeszcze następni. Nic nie jest wykluczone. - Jest z nami Krzysztof Lipecki ze Stalowej Woli. Jeszcze nie podpisał kontraktu, ale wszystko jest na dobrej drodze, żeby to zrobił. Na pewno bardzo by się nam przydał. Dlatego mam nadzieję, że do soboty załatwimy wszystkie formalności. - W jego sprawie przygotowujemy się już do rozmów z Ruchem Chorzów. Pokazał się z dobrej strony, ale najpierw musimy dowiedzieć się, na jakich warunkach moglibyśmy go pozyskać. Zdecydowanie chcielibyśmy, żeby został z nami. - Na pewno. Chociaż odbył do tej pory tylko kilka treningów, to widać, że wie o co chodzi w piłce. Jak już mówiłem wcześniej, przewiduję go do gry na skrzydle. - Myślę, że Daniela nie będziemy zastępować, bo musielibyśmy go sklonować. A mówiąc poważniej, to po odejściu Koczona cała formacja będzie musiała nieco się przestawić. Może jednak pojawi się jeszcze jakiś inny napastnik. Ciągle jesteśmy otwarci na nowe nazwiska i wolimy poczekać do końca okienka transferowego. Nie mam zamiaru zbyt wcześnie zamykać kadry, bo możliwe, że na sam koniec pojawi się ktoś ciekawy. - Uznaliśmy, że w pierwszej kolejności Paweł powinien zrobić porządek ze swoim kolanem. Nadal pozostajemy w kontakcie i jeżeli piłkarz wyleczy się do końca, znowu wrócimy do rozmów. Grzesiek z kolei będzie sprawdzany do soboty i zobaczymy, jak będzie się prezentował w kolejnych dniach zgrupowania. - Ciężko odpowiedzieć już teraz na to pytanie. Myślę, że dopiero mecze o punkty pokażą jak jest naprawdę. Niewykluczone przecież, że skład słabszy na papierze będzie zasuwał na boisku mocniej i z większym efektem oraz, że niby teoretycznie mocne nazwiska nie będą prezentować się gorzej. W piłce wszystko jest możliwe. - Muszę przyznać, że była to dla mnie spora niespodzianka, bo nic wcześniej na ten temat nie słyszałem. Jednak to nie są zmartwienia trenerów i piłkarzy. My w tej chwili skupieni jesteśmy przede wszystkim na przygotowaniach do nowego sezonu.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama