Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nawet na deptaku można fotografować

Rozmowa z Pawłem Błachnio, fotografikiem
• Zdobył pan kolejną nagrodę w konkursie Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego. Wygrało zdjęcia zaśnieżonego deptaka. Wcześniej jurorzy nagrodzili pana nocną panoramę miasta. Lublin jest fotogeniczny? - Zdjęcia można robić wszędzie, więc w Lublinie też. Na pewno Stare Miasto z powodu swojego stanu jest fotogeniczne. - Naturalne zużycie jest ciekawe. • Poleci pan Czytelnikom jakieś miejsca w mieście, gdzie można robić ciekawe zdjęcia? - Oczekuje pani, że powiem: tu i tu? Nie mam takich specjalnych adresów. Deptak może być ciekawym miejscem. Nagrodzone zdjęcie robiłem w czasie świąt wielkanocnych. Specjalnie poszedłem sfotografować deptak w śniegu, ale pojawienie się mężczyzny w kapeluszu nie było przewidywalne. Na innym mam pana z psem i parasolem. Z kolei nocną panoramę miasta fotografowałem z czwartkowego wzgórza. To moim zdaniem jest ciekawe miejsce, widok zmienia się w zależności od pory roku i dnia. No i każdy musi sobie sam powiedzieć, czy będzie polował na portrety czy detale architektonicznie - Nie, kilka lat, może ze cztery. I nie zajmuję się fotografią zawodowo. Ale już mogę poradzić innym, żeby po prostu robili zdjęcia, dużo zdjęć. I o nich rozmawiali. Mnie dużo dają wskazówki, jakie słyszę od innych członków Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama