Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Baseny wypłoszyły sinice, czyli można się kąpać w zalewie

Sanepid sprawdził kąpieliska na Lubelszczyźnie. Na liście miejsc, w których nie można się kąpać, nie ma... Zalewu Zembrzyckiego!
To duże zaskoczenie, bo w ostatnich latach o tej porze roku lubelski zbiornik zawsze był zamknięty dla pływających. I zawsze z tego samego powodu - sinice. - Gdy rok temu zapytaliśmy lublinian, czego brakuje nad zalewem, 94 proc. ankietowanych wskazała na czystą wodę - argumentował Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dlatego miejscy urzędnicy, którzy uznali walkę z glonami na skazaną na porażkę, zdecydowali się zbudować nad zalewem kompleks sztucznych basenów. Tymczasem, okazuje się, że kąpać można się też... w samym zalewie. Po raz pierwszy od lat! - Śmiało możemy pływać w zbiorniku. Nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia - potwierdza Dorota Banach z oddziału badań higieny komunalnej lubelskiego sanepidu. Te okazały się strzałem w dziesiątkę. W ciągu dwóch tygodni działania kompleksu basenowego z możliwości kąpieli w błękitnej wodzie skorzystało... ponad 10 tysięcy osób. Kolejne weekendy biją kolejne rekordy popularności, bo wejściówki rozchodzą się błyskawicznie. Groźne może być za to pływanie w kilku innych akwenach regionu. Kąpać nie można się w ośrodku Relaks nad jeziorem Krasne, w zalewie w Kraśniku oraz w Parysach (zbyt mała przeźroczystość), a także w zalewie w Poniatowej, gdzie ponownie wykryto pałeczki

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama